Nowości

Komentarz walutowy z 22.05.2014

, autor:

Marcin Lipka

Poniżej 1.3700 na EUR/USD. Chińskie PMI lepsze od szacunków, a europejskie gorsze. Zapis ostatniego posiedzenia FOMC. Weidmann nie jest przekonany do „działań” w czerwcu. Złoty pozostaje stabilny, ale ciekawostką były wczorajsze doniesienia o próbach manipulacji kursem PLN przez Commerzbank.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 14.30 CET: Cotygodniowe wnioski o zasiłki dla bezrobotnych z USA (szacunki: 310 tys.).
  • 15,45 CET: Przemysłowy PMI z USA (szacunki: 55.9 punktu).
  • 16.00 CET: Sprzedaż domów a rynku wtórnym w USA za kwiecień (szacunki 4.69 miliona; dane annualizowane, sezonowo wyrównane).

PMI. FOMC. Weidmann

Już od początku tygodnia na rynku spekulowano na temat chińskich i europejskich PMI. Te pierwsze okazały się być znacznie lepsze od rynkowych szacunków (48.3) i wzrosły do poziomu 49.7 punktu. W komentarzu do przeprowadzonego przez HSBC i Markit badania Hongbin Qu, szef chińskich ekonomistów banku HSBC stwierdził, że pomimo silnego odbicia nowych zamówień (także dla eksportu), nastąpił dalszy spadek subindeksu zatrudnienia, a wzrost PKB może być zagrożony (planowane 7.5% - przyp. aut.) ze względu na schłodzenie koniunktury na rynku nieruchomości.

Z kolei na rynku europejskim, pomimo wyraźnego obniżenia się aktywności gospodarczej we Francji (zarówno przemysł, jak i usługi spadły zauważalnie poniżej poziomu 50, który oddziela rozwój od regresu i wyniosły odpowiednio 49.3 oraz 49.2), ogólny wydźwięk Wskaźników Managerów Logistyki w strefie euro był relatywnie neutralny (52.5 przemysł, 53.5 usługi). W komentarzu do danych Chris Williamson, szef ekonomistów Markit, stwierdził, że niewielkie obniżenie się koniunktury w maju nie zmienia ogólnego obrazu regionu, który ma szanse zakończyć drugi kwartał ze wzrostem na poziomie 0.5% k/k. Największym zagrożeniem według Williamsona pozostaje presja deflacyjna w strefie euro oraz sytuacja Francji, którą ponownie określa jako „chorego człowieka Europy”. Natomiast ogólna sytuacja w pozostałych państwach jest najlepsza od połowy 2007 roku.

W opublikowanych wczoraj wieczorem „minutes” z ostatniego posiedzenia Rezerwy Federalnej widać, że członkowie władz monetarnych USA starają się opracować strategię powolnego normalizowania polityki pieniężnej (jak pogodzić połączenie podwyżek stóp procentowych z zarządzaniem 4 bilionami skupionych z rynku aktywów oraz odpowiednim zarządzaniem płynnością na rynku pieniężnym). Oprócz tych technicznych kwestii widać było także dość niewielkie zaniepokojenie inflacją, która ma powrócić do celu (2%) w horyzoncie czasowym kilku lat (a według kliku członków - nawet jeszcze później). Jest to o tyle ciekawe, że kwietniowe CPI jest już obecnie na poziomie 2% (skok o pół punktu procentowego), a preferowany przez Fed wskaźnik zmian cen (PCE), który w marcu wynosił 1.2%, ma szansę wzrosnąć o podobną wartość (ale te dane dopiero będą publikowane 30 maja więc jest jeszcze trochę czasu...). Rezerwa Federalna także cały czas widzi „wolne zasoby” siły roboczej (dużo osób pracujących poniżej kwalifikacji, w niepełnym wymiarze godzin, bez wzrostu realnego wynagrodzenia), więc ogólnie nie ma zagrożenia, że w związku z łagodną polityką Fedu moglibyśmy „przestrzelić” inflację czy też zbyt mocno stymulować zatrudnienie. W rezultacie „minutes” zostały zinterpretowane gołębio (także w połączeniu z wcześniejszymi sugestiami Dudleya), co przełożyło się a lekkie osłabienie USD.

Interesująco brzmiały opublikowane przez Reutersa fragmenty wywiadu Seuddeutsche Zeitung z Jensem Weidmannem. Prezes Bundesbanku stwierdził, że czerwcowe cięcie wcale nie jest przesądzone (choć pewnie będzie – przyp. aut.) oraz nawoływał do spokojniejszej debaty na temat kursu EUR/USD, który już wielokrotnie był na podobnych poziomach i jest tylko nieco powyżej wartości z czasów powstawania Unii Monetarnej. Dodatkowo Wiedmann jest przeciwny interwencji banku centralnego na rynku długu, gdyż rentowności już właściwie zawierają efekt skupu aktywów. Komentarze prezesa Bundesbanku nie zastopują prawdopodobnie cięcia stóp procentowych w czerwcu, ale raczej wykluczają możliwość sięgnięcia po QE przez EBC w najbliższym czasie.

Reasumując, EUR/USD „przetrwał” kluczowe publikacje z bieżącego tygodnia. Rynek w rezultacie zinterpretował je jako neutralne i powinien czekać na dalszy sygnały płynące z gospodarek oraz przedstawicieli władz monetarnych po obu stronach Atlantyku. Scenariuszem bazowym pozostaje poruszanie się w okolicach poziomu 1.37 plus/minus 50 pipsów.

Stabilnie i uwaga prasy finansowej

Złoty w dniu wczorajszym otrzymał spory zastrzyk uwagi z zagranicznej prasy. Ma to związek z ogólnymi doniesieniami na temat manipulacji na rynku Forex (sprawa już toczy się niespełna rok, po więcej szczegółów zapraszam do artykułów „Bloomberg donosi o manipulacji na rynku walutowym” oraz „Kluby bandytów i „kartele” manipulują rynkiem walutowym?”). Polski wątek, jak donosi prasa finansowa, polega na tym, że dwie osoby odpowiadające w Commerzbanku za transakcje walutowe zostały zawieszone ze względu na domniemane próby manipulowania kursem EUR/PLN. Według informacji „Financial Times” jedna osoba działała z Frankfurtu, a druga z Londynu. Z kolei „The Wall Street Journal” ujawnia, że do procederu mogło dość w styczniu, a „dwóch traderów starało się wpłynąć na kurs euro-złotego, by pomóc klientowi, którego dane nie zostały ujawnione”. Próba ta jednak się nie udała, ze względu na wykrycie jej przez wewnętrzny system kontroli Commerzbanku. Cała sprawa ma bardziej wymiar „ciekawostki” i wydaje się być znacznie mniejszego kalibru niż globalne śledztwa o dotyczące „fixingu” na FX. Nie ma ona także (i prawdopodobnie nie miała) żadnego znaczenia na wycenę krajowej waluty.

Reasumując, złoty pozostaje cały czas stabilny (choć wczoraj mieliśmy próbę wybicia EUR/PLN w górę, a dziś w dół) i scenariuszem bazowym nadal jest handel w granicach 4.18. Podobnie sytuacja wygląda na franku szwajcarskim, na którym większość transakcje zostanie prawdopodobnie przeprowadzona w granicach 3.42/3.43.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.3650-1.3750 1.3750-1.3850 1.3550-1.3650
Kurs EUR/PLN 4.1600-4.2000 4.1600-4.2000 4.1600-4.2000
Kurs USD/PLN 3.0400-3.0800 3.0200-3.0600 3.060-3.1000
Kurs CHF/PLN 3.4000-3.4400 3.4000-3.4400 3.4000-3.4400

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD:

Kurs GBP/USD 1.6850-1.6950 1.6950-1.7050 1.6750-1.6850
Kurs GBP/PLN 5.1100-5.1500 5.1300-5.1700 5.0900-5.1300

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: