Nowości

Komentarz walutowy z 25.11.2015

, autor:

Marcin Lipka

Dzięki poprawie sentymentu na rynkach kapitałowych oraz po artykule Reuters dotyczącym możliwych działań EBC główna para walutowa testuje okolice 1.0600. Dane z USA w centrum uwagi. Złoty zauważalnie słabszy w relacji do euro i dolara.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 14.30: Zamówienia na dobra trwałe w USA (szacunki: +1.7% m/m; z wyłączeniem środków transportu: +0.3% m/m).
  • 14.30: Wydatki i dochody Amerykanów (szacunki: odpowiednio +0.3% oraz +0.4%).
  • 14.30: Inflacja PCE z USA (+0.2% m/m oraz +0.3% r/r; z wyłączeniem paliw i żywności +0.1% m/m oraz +1.4% r/r).
  • 14.30: Nowe zasiłki dla bezrobotnych w USA (szacunki: 270 tys.).
  • 15.45: PMI z sektora usług w USA (szacunki: 55.1 punktu).
  • 16.00: Sprzedaż nowych domów w USA (szacunki: 500 tys.; +6.8% m/m).

Testowanie minimów EUR/USD

Teoretycznie wczoraj można było oczekiwać, iż rosną szanse na korektę głównej pary walutowej. Wzrost awersji do ryzyka, mierzony między innymi kondycją zagranicznego rynku kapitałowego, podwyższył się we wtorek. Powoduje to ostatnio aprecjację EUR/USD, przede wszystkim ze względu na odwracanie pozycji carry trade na euro oraz zmniejszające się oczekiwania dotyczące podwyżki stóp procentowych w USA.

Dodatkowo wczorajsza publikacja indeksu nastrojów konsumentów w USA, była zauważalnie gorsza od szacunków (90.4 punktu vs 99.5 punktu) i najniższa od września 2014 roku. To także mogło nieco osłabić dolara. Dzisiejsze notowania pokazały natomiast, że rynek cały czas jest bardzo wrażliwy na ewentualne działania Europejskiego Banku Centralnego (EBC).

Tuż po godzinie 10.00 CET Reuters opublikował artykuł, w którym agencja informacyjna spekuluje na podstawie anonimowych wypowiedzi osób zbliżonych do EBC, że bank centralny mógłby zastosować dwupoziomową stopę depozytową. Można przypuszczać, że działałaby ona na podobnej zasadzie, jak w Szwajcarskim Banku Narodowym (SNB). Wyłączałaby ona niektóre depozyty z ujemnych odsetek, ale jednocześnie dawała EBC więcej przestrzeni do obniżenia stopy depozytowej dla pozostałych uczestników rynku. Spekuluje się również o skupie aktywów o niższej wiarygodności kredytowej.

To z kolei może zapowiadać, że EBC jest bardziej zdeterminowane do luzowania polityki pieniężnej, niż oczekuje tego rynek. Nawet jeżeli powyższe narzędzia nie będą wprowadzane, zwiększenie skupu obligacji z rynku może być bardziej agresywne od oczekiwań. Przecenę euro powiększają dodatkowo wzrosty na giełdach, które są ostatnio ujemnie skorelowane z europejską walutą.

Wysyp danych makro

W związku z czwartkowym Świętem Dziękczynienia w USA, mamy dziś wysyp danych z amerykańskiej gospodarki. Warto przede wszystkim zwrócić uwagę na zamówienia na dobra trwałe, czy też inflacja bazową PCE. Jeżeli ceny z wyłączeniem paliw i żywności wzrosną powyżej poziomu 1.4% w relacji rok do roku, można oczekiwać aprecjacji amerykańskiej waluty.

Warto również pamiętać o usługowym odczycie PMI. Choć dane Markit mają krótszą historię niż szeroko analizowane publikacje ISM, mogą w momencie zmian polityki monetarnej również stanowić dobrą podpowiedź, przed publikacjami Instytutu Zarządzania Podażą. Po 16.00 dowiemy się, jak wygląda sytuacja na amerykańskim rynku nieruchomości, mierzona sprzedażą nowych domów. Ostatnio odczyty dotyczące kondycji tego działu gospodarki są nieco zaburzone przez czynniki lokalne, między innymi powodzie w południowej części USA. Tym razem jednak publikacja powinna być już oczyszczona z tych nadzwyczajnych czynników.

Rynek zagraniczny w kilku zdaniach

Artykuł Reutersa, z którego wynika, iż EBC może być gotowy do głębszego od oczekiwań łagodzenia monetarnego, wywołała zauważalną przecenę euro i zejście EUR/USD w okolice 1.0600. Dodatkowo, jeżeli dzisiejsze dane z USA będą dobre, istnieje szansa na przedłużenie porannego impulsu. Wówczas główna para walutowa może poważnie zbliżyć się do okolic 1.05, czyli do tegorocznych minimów.

Dolar powyżej 4.02

Amerykańska waluta pogłębia ponad 11-letnie szczyty w relacji do złotego, a para USD/PLN przekracza już poziom 4.02. Na ten ruch złożyły się dwie kwestie. Wczorajszy geopolityczny incydent spowodował nie tylko presję spadkową na rubla czy lirę, ale również na złotego. Krajowa waluta osłabiła się o około 1-2 grosze w relacji do głównych walut. Dziś z kolei, wartość złotego pociągnęły w dół spekulacje o działaniach EBC.

Teoretycznie przy bardziej agresywnym łagodzeniu monetarnym z EBC, złoty powinien być mocniejszy do euro. Jednak sytuacja globalna nie pozwoliła PLN wzmocnić się w relacji do EUR, natomiast silniejszy USD powoduje zauważalny wzrost jego ceny do poziomu 4.00. Warto jednak zauważyć, że gdy globalne napięcie się zmniejszy, EUR/PLN powinien powrócić w okolice 4.25.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.0650-1.0750 1.0750-1.0850 1.0550-1.0650
Kurs EUR/PLN 4.2400-4.2800 4.2400-4.2800 4.2400-4.2800
Kurs USD/PLN 3.9600-4,0000 3.9200-3.9600 4.0000-4.0400
Kurs CHF/PLN 3.9200-3.9600 3.9200-3.9600 3.9200-3.9600

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD:

Kurs GBP/USD 1.5150-1.5250 1.5050-1.5150 1.5250-1.5350
Kurs GBP/PLN 6.0600-6.1000 6.0200-6.0600 6.1000-6.1400

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: