Lepsze nastroje, złoty zyskuje (popołudniowy komentarz walutowy z 5.07.2018)

05.07.2018 15:38 | Bartosz Grejner

Ocieplenie sentymentu rynkowego pomaga złotemu odrobić straty poniesione w ostatnim tygodniu. Wieczorem zapis rozmów z ostatniego posiedzenia FOMC może nieco osłabić dolara, choć uwaga inwestorów w dużej mierze może być już skupiona na jutrzejszym raporcie z rynku pracy w USA.

EUR/USD powyżej 1,17

Czwartek stał pod znakiem polepszenia nastrojów. Wyraźnie na wartości zyskiwały główne indeksy giełdowe w Europie (ponad 1%), zyskiwało także euro. Notowania EUR/USD wzrosły ok. godz. 15 w okolice 1,172, najwyższego poziomu od nieco ponad tygodnia. To także górna granica notowań od połowy czerwca, kiedy nastąpiła aprecjacja dolara po jastrzębim przekazie od Rezerwy Federalnej w USAS i jednocześnie gołębim od EBC.

Na dzisiejszej poprawie sentymentu wyraźnie zyskał złoty. Polska waluta cofnęła się dzisiaj o ok. 6 gr od ostatnich szczytów (ponad 4,41 zł), spadając do dolnej granicy notowań z ostatniego tygodnia. Podobnie było w przypadku dolara, z tym że ten był o ok. 8 gr tańszy w porównaniu do szczytu kursu z wtorku (3,80 zł).

Do obserwowanego dzisiaj odreagowania przyczynić się mogły lepsze od oczekiwań dane o zamówieniach w niemieckim przemyśle, które wzrosły w maju o 2,6% w skali miesiąca, choć oczekiwano wzrostu o 1,1%, co było zarazem najwyższym miesięcznym wzrostem w tym roku (rok do roku nastąpił wzrost o 4,4%).

Kwestie handlu międzynarodowego i ceł cały czas wywierają istotny wpływ na rynek i nie inaczej było także dzisiaj. Niemiecki dziennik Handelsblatt donosił, że ambasador USA w Niemczech miał powiedzieć niemieckim producentom samochodów, że został poproszony o wypracowanie porozumienia pomiędzy Berlinem a Brukselą. To może sugerować ocieplenie podejścia administracji Białego Domu do kwestii ceł na samochody.

Dzisiaj wieczorem poznamy (o godz. 20:00) zapis rozmów z ostatniego posiedzenia FOMC, na którym podniesiono stopy procentowe. Jest spore prawdopodobieństwo, że dyskusja wewnątrz komitetu monetarnego w USA była nieco mniej jastrzębia niż wynikało to z wstępnego komunikatu. Poruszane mogły być kwestie potencjalnych ograniczeń w handlu międzynarodowym (wprowadzenia ceł) i ich wpływu na osłabienie tempa wzrostu gospodarczego i spowolnienie zacieśniania monetarnego. W takim scenariuszu dolar mógłby jeszcze nieco stracić.

W efekcie więc odreagowanie, którego obecnie jesteśmy świadkami, może być krótkotrwałe. Już jutro poznamy jednak dane z amerykańskiego rynku pracy, które tę sytuacją mogą potencjalnie odwrócić, szczególnie w przypadku większej presji płacowej na inflację.

Jutro na rynku

W piątek poznamy prawdopodobnie najistotniejszą publikację tygodnia - Departament Pracy w USA opublikuje o godz. 14:30 raport z rynku pracy za czerwiec. Uwaga rynku najczęściej skupia się przede wszystkim na danych o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym, a w szczególności na zmianie przeciętnego wynagrodzenia za godzinę. Wzrost zatrudnienia w przedziale ok. 150 tys. - 250 tys. (mediana oczekiwań wynosi 200 tys.) raczej nie będzie zaskoczeniem i najistotniejszymi danymi z raportu okażą się te o płacach.

Spodziewany jest wzrost płac o 2,8% w skali roku (0,3% w skali miesiąca). Wyższe lub niższe tempo wzrost wynagrodzeń może sugerować większą lub mniejszą presję na inflację, co z kolei może zmieniać prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych w USA w tym roku (obecnie mediana oczekiwań członków FOMC wynosi 4 na ten rok).

Stąd odchylenie już o 0,1 pkt proc. prawdopodobnie wywołałaby znaczne wahania notowań dolara. W przypadku zwiększenia tempa wzrostu płac w czerwcu, dolar mógłby zacząć wyraźnie zyskiwać, biorąc pod uwagę bieżące relatywnie wysokie poziomy euro do dolara (EUR/USD oddalił się od ostatniego minimum 1,15). To z kolei najprawdopodobniej wywołałoby negatywną presję na złotego i moglibyśmy obserwować nawet testowanie ostatnich szczytów na niektórych parach (m.in. EUR/PLN czy USD/PLN).

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

05.07.2018 | 13:23

Dane i handel (komentarz walutowy z 05.07.2018)

Sugestie części członków EBC o zbyt późnej wycenie podwyżki stóp procentowych przez rynek oraz po...

04.07.2018 | 15:35

Uspokojenie na rynku, ale czy na długo? (popołudniowy komentarz walutowy z 04.07.2018)

Nieco lepsze nastroje na rynku przekładają się na ograniczone wahania głównej pary walutowej (EUR...

04.07.2018 | 12:52

UE-USA bez wojny? (komentarz walutowy z 04.07.2018)

Medialne doniesienia sugerują, że może nie być otwartej wojny na linii Unia Europejska-Stany Zjed...

03.07.2018 | 15:44

Złoty odrabia część strat (popołudniowy komentarz walutowy z 03.07.2018)

Lepsze nastroje gospodarcze wspierają euro i złotego. Oczy rynku skupione są jednak w dużej mierz...