Niepewność Brytyjczyków (komentarz walutowy z 11.01.2019)

11.01.2019 13:43|Marcin Lipka

Kolejny raz Fed sugeruje pauzę w polityce zacieśnienia monetarnego. Słabe dane o produkcji przemysłowej z Włoch. Dane o inflacji z USA nie powinny wyraźnie zaburzyć notowań dolara. Złoty pozostaje stabilny, za euro płacimy ok. 4,30 zł.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Godz. 14:30: Inflacja CPI za grudzień z USA (szacunki: minus 0,1 proc. m/m oraz 1,9 proc. r/r; z wyłączeniem paliw oraz żywności 0,2 proc. m/m oraz 2,2 proc. r/r).

Fed, handel i dane z Włoch

Minęła kolejna doba, a za nami kolejne sześć oficjalnych wystąpień członków Rezerwy Federalnej (nie licząc obecności w mediach). Ilość wypowiedzi przedstawicieli amerykańskich władz monetarnych nie przełożyła się jednak na różnorodność przekazu. Wiadomość jest jasna i spójna: koniec z podwyżkami stóp procentowych. Poprzeczka do zmiany tego poglądu jest ustawiona dość wysoko (pisaliśmy o tym w ostatnich kilku dniach).

Poza wydarzeniami związanymi z Fedem warto także zauważyć, że po zakończonych sukcesem negocjacjach (na tyle, ile on mógł być osiągnięty w obecnych warunkach) w Pekinie zostały już zaplanowane kolejne rozmowy. Tym razem odbędą się one w Waszyngtonie i będą na stosunkowo wysokim szczeblu. Według doniesień Bloomberga Chiny mają być reprezentowane przez wicepremiera Liu He (główny doradca ekonomiczny prezydenta Xi), który ma się spotkać z kluczowymi członkami amerykańskiej administracji — Robertem Lighthizerem oraz Stevenem Mnuchinem. Obecnie jednak porozumienie pomaga zdecydowanie bardziej walutom azjatyckim (np. chińskiemu juanowi) czy euro niż dolarowi. W rezultacie im będzie bliżej do faktycznego zmniejszania konsekwencji wojny handlowej, czyli np. obniżenia ceł, tym amerykańska waluta może być pod większą presją.

Chociaż pozytywne doniesienia z Azji pomagają euro i szkodzą dolarowi, to jednak doniesienia z gospodarki strefy euro nadal są słabe. Produkcja przemysłowa za listopad spadła we Włoszech aż o 2,6 proc. r/r (wyrównane o liczbę dni roboczych). To najgorszy rezultat od 4 lat. To także kolejny słaby rezultat produkcji po Niemczech i Francji. Po danych przedstawionych przez Istat widać, że spadki produkcji są szerokie (obejmujące wiele kategorii produktów). Interesujące będzie, jak dane będą się kształtować w grudniu. Wydaje się, że odczyty powinny się poprawić. Mimo wielu problemów strefy euro (zewnętrznych i wewnętrznych) tak silne spadki nie są uzasadnione. Ogólnie jednak gorsza od oczekiwań sytuacja makroekonomiczna obszaru wspólnej waluty i związane z tym ryzyka opóźnienia momentu podwyżek stóp procentowych przez EBC powinny utrzymywać euro na stosunkowo niskich poziomach w relacji do głównych walut (dolara, franka czy jena).

Zbliża się kluczowy moment dla Brytyjczyków

Na 15 stycznia zaplanowane jest głosowanie na temat planu premier Theresy May dotyczącego opuszczenia UE. Nie został on w żaden sposób zmodyfikowany w porównaniu do propozycji z grudnia, więc szanse jego przyjęcia są bliskie zeru ze względu na znaczne podziały wewnątrz rządzącej partii Konserwatywnej i negatywnej opinii na jego temat współkoalicjanta z Irlandii Północnej (DUP).

Co jednak się stanie, jeżeli plan zostanie odrzucony? To jest niezwykle trudne do oszacowania. Zgodnie z opinią parlamentu nowy plan musi być poddany głosowaniu w ciągu kolejnych 3 dni roboczych przez Izbę Gmin. Tego planu nie ma, a przynajmniej nie jest on jawny. Bruksela także nie sugeruje, by była gotowa na ustępstwa.

Funt ogólnie pozostaje pod presją, chociaż ryzyko twardego brexitu wcale nie jest szczególnie duże, gdyż parlament na takie rozwiązanie się nie zgodzi. Przed południem pojawiły się doniesienia Evening Standards, że okres pozostania w UE zostałby wydłużony po 29 marca br. To pomogło sterlingowi, ale szybko zostało zdementowane przez rzeczniczkę brytyjskiego rządu. Na razie trudno wskazać realny scenariusz, który mógłby się pojawić w ciągu najbliższych kilku dni i spowodował silne umocnienie funta. W dłuższym terminie natomiast rosnąca szansa na łagodny brexit czy kolejne referendum prawdopodobnie pozwoli umocnić się funtowi do większości walut (w tym do złotego).

Na złotym nic nowego

Nieustannie mamy do czynienia z bardzo ograniczonymi zmianami polskiej waluty. Kurs EUR/PLN jest notowane blisko granicy 4,30 i niewiele wskazuje na to, by sytuacja złotego w relacji do euro miała ulec większym zmianom. Stabilizacja złotego jest także widoczna w relacji do forinta oraz do korony czeskiej (w tym drugim przypadku raczej na stosunkowo niskich poziomach).

Dużych zmian na złotym nie należy się także spodziewać po odczytach inflacji z USA. Nawet gdyby była ona wyższa od szacunków w ujęciu bazowym (powyżej 2,2 proc. r/r), to trudno oczekiwać, by jeden odczyt mógł wyraźnie zmienić los dolara przy tak spójnym przekazie ze strony Rezerwy Federalnej. W rezultacie stabilizacja złotego nadal pozostaje scenariuszem bazowym.


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

10 sty 2019 16:16

Stabilny złoty (popołudniowy komentarz walutowy z 10.01.2019)

10 sty 2019 13:33

Kolejne słabe dane. Teraz Francja (komentarz walutowy z 10.01.2019)

9 sty 2019 16:05

Dolar globalnie w dół (popołudniowy komentarz walutowy z 9.01.2019)

9 sty 2019 13:39

Równowaga (komentarz walutowy z 9.01.2019)

Rozpocznij chat