Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 06.11.2014

, autor:

Piotr Lonczak

Mario Draghi potwierdza cele EBC oraz sprowadza euro na nowe minima. Znowu kiepskie dane z niemieckiego przemysłu. OECD naciska na strefę euro, aby zaczęła pobudzać wzrost gospodarczy. Złoty pod wpływem trendów na szerokim rynku traci do dolara i rośnie do euro.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju naciska na kraje członkowskie strefy euro, aby mocniej działały na rzecz pobudzenia gospodarki. Jednym ze środków ukierunkowanych na pobudzanie wzrostu ma być odejście od polityki oszczędności, aby pobudzić popyt w krótkim terminie.

Takie stwierdzenie jest zaskakujące, ponieważ OECD w przeszłości kładła silny nacisk na zrównoważone finanse publiczne. Zwłaszcza Niemcy są namawiane do zwiększenia wydatków rządowych na inwestycje. Stanowisko OECD w pewnym stopniu pokrywa się z opiniami prezentowanymi przez część krajów niechętnych polityce oszczędności dyktowanej w największym stopniu przez Berlin.

OECD ostrzegła, że jeżeli strefa euro nie zacznie działać w kierunku pobudzenia ożywienia, to unię monetarną może czekać przedłużony okres stagnacji. W dodatku według organizacji rozbieżność pomiędzy działaniami najważniejszych banków centralnych będzie skutkowała okresem podwyższonej zmienności na rynku walutowym z powodu przebudowania portfeli inwestycyjnych przez duże podmioty.

Dane z Niemiec znowu rozczarowują. Po pewnej poprawie sygnalizowanej przez raporty PMI dzisiaj zawiodły dane o zamówieniach w przemyśle. Ministerstwo gospodarki poinformowało o wzroście zamówień o tylko 0.8 procent miesiąc do miesiąca, mniej niż 2.3 procent oczekiwane przez analityków. Jutro zostaną pokazane dane o produkcji przemysłowej, które stanowią dopełnienie dzisiejszego raportu.

W kontekście nie najlepszych zamówień także piątkowy raport może być rozczarowaniem. Niemiecka gospodarka cierpi z powodu mizernego ożywienia w strefie euro oraz zakłóceń w handlu spowodowanych przez sankcje przeciwko Rosji. Wygląda na to, że ochłodzenie w niemieckiej gospodarce będzie postępować. Dzisiaj niemiecki rząd ostrzegł, że sankcje przeciwko Moskwie mogą być zaostrzone z powodu nieprzestrzegania porozumienia z Mińska. To tworzy dodatkowe ryzyko dla handlu w regionie.

EBC bardzo gołębi

Europejski Bank Centralny zgodnie z oczekiwaniami pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Stopa refinansowa będzie dalej na poziomie 0.05 procent w stopa depozytowa na minus 0.2 procent. EBC kontynuuje skup aktywów zgodnie ze wcześniejszymi założeniami.

Tradycyjnie bardziej emocjonująca była konferencja prasowa prezesa Mario Draghiego. Szef EBC zaprezentował bardzo gołębie spojrzenie na politykę pieniężną. W informacji po posiedzeniu EBC zawarte było stwierdzenie o powiększeniu bilansu EBC po poziomu z początku 2012 roku (późnej Draghi doprecyzował, że chodzi o marzec, czyli o niemal 3 biliony euro). Ten cel został sformułowany przez Draghiego bardzo jasno.

Prezes EBC ponadto podkreślił jednomyślność Rady, mówiąc, że oświadczenie zostało podpisane przez wszystkich członków Rady Prezesów. Tym sposobem ukrócił spekulacje podane przez Reutersa, że wewnątrz EBC kwestionowane jest przywództwo obecnego prezesa oraz jego sposób komunikacji.

Co istotne, Mario Draghi zapewnił, że jeżeli sytuacja będzie tego wymagała, EBC podejmie dodatkowe działania, które oczywiście uwzględniają niestandardowe narzędzia polityki pieniężnej. W domyśle chodzi zwłaszcza o skup rządowych obligacji (pełne quantitative easing). Draghi pytany o możliwość skupu obligacji korporacyjnych powiedział tylko, że dyskutowano o zakupach aktywów bez precyzowania konkretnych klas papierów.

Podsumowując, dzisiejsza konferencja Mario Draghiego miała bardzo gołębi wydźwięk. Przecięcie spekulacji o sporze wewnątrz EBC udało się Draghiemu całkiem sprawnie. To zostawia furtkę do poszerzenia skupu aktywów w przyszłości.

W wyniku konferencji prezesa EBC euro spadło na nowe minima. Kurs pary EUR/USD dotknął poziomu 1.2402 – najniżej od sierpnia 2012 roku.

Z kolei dolar został wzmocniony kolejną porcją solidnych danych z rynku pracy. Liczba podań o zasiłki dla bezrobotnych spadła do 278 tys. - mocniej niż oczekiwany spadek do 285 tys. z 287 tys. miesiąc wcześniej. Zaskoczyła także liczba osób pobierająca zasiłki, obniżając się do 2.348 tys. W dodatku czterotygodniowa średnia liczba podań o zasiłki spadła najniżej od 2000 roku.

To kolejny optymistyczny prognostyk (po raporcie ADP) przed raportem z rynku pracy, który zostanie opublikowany jutro. Zgodnie z oczekiwaniami w październiku amerykańskie firmy zwiększyły zatrudnienie o 235 tys., a stopa bezrobocia utrzymała się na poziomie 5.9 procent. To będzie najważniejszy raport w piątek, a dobry wynik utoruje dolarowi drogę do kolejnych zysków.

Złoty pod wpływem szerokiego rynku

Środowe zaskoczenie ze strony Rady Polityki Pieniężnej zdjęło ze złotego balast łagodzenia polityki pieniężnej. Zgodnie z oczekiwaniami RPP miała obciąć stopy procentowe o 25 punktów bazowych, lecz nie zmieniła kosztu kredytu. Bezpośrednio po ogłoszeniu decyzji złoty zyskał do najważniejszych par, ale później znowu się osłabił.

Dzisiejsza konferencja prezesa EBC potwierdziła rosnący rozdźwięk pomiędzy najważniejszymi bankami centralnymi. To oznacza osiąganie przez parę EUR/USD nowych minimów. Natomiast dla złotego sygnalizuje to powrót do schematu aktualnego (z pewnymi przerwami) od dłuższego czasu, czyli kontynuowania przeceny do dolara i stabilizacji do euro na niskim poziomie. Dzisiaj kurs USD/PLN dotknął poziomu 3.40 po raz pierwszy od lipca 2012 roku.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: