Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 07.08.2017

Początek tygodnia zaczyna się od niskiej zmienności na rynku walutowym i nieco gorszych danych z Niemiec. Wartość polskiej waluty również niewiele zmienia się, choć to może być zasługa nadal słabego dolara.

Nieco gorsze perspektywy dla Niemiec

Notowania pierwszego dnia tygodnia na rynku walutowym przebiegały stosunkowo spokojnie. Na dzień dzisiejszy nie było też zaplanowanych istotnych publikacji makroekonomicznych, stąd prawdopodobnie też ograniczona zmienność.

Poznaliśmy jednak dzisiaj zestaw danych, które zaczynają wskazywać na spowolnienie szybkiego ostatnio tempa niemieckiej gospodarki. W pierwszej kolejności poznaliśmy dane o aktywności produkcji przemysłowej w czerwcu, która zanotowała pierwszy spadek produkcji (o 1,1%) w ujęciu miesięcznym od marca br., a największy od grudnia 2016 r.

Nieco później Sentix przedstawił raport nt. zaufania inwestorów w sierpniu, który wskazał na drugi z rzędu spadek ogólnego indeksu dla Niemiec oraz trzeci miesiąc z rzędu spadku oczekiwań co do aktywności w przyszłości. Trzeba jednak zaznaczyć, że nadal oba komponenty, oceny zarówno bieżącej sytuacji, jak i przyszłej wskazują na ekspansję, choć w wolniejszym tempie. Prawdopodobnie też problemy branży motoryzacyjnej przyczyniły się do nieco niższych oczekiwań przyszłej aktywności gospodarczej.

Podobnie zachował się wskaźnik zaufania inwestorów dla całej strefy euro. Zmniejszył się on minimalnie w relacji do poprzedniego miesiąca - pozostaje nadal tuż przy najwyższym poziomie od połowy 2007 r. Ten spadek nastąpił głównie przez zmniejszenie oczekiwań co do przyszłej sytuacji, na co duży wpływ miała opisana wcześniej największa gospodarka Europy.

Jednakże, bieżąca ocena według inwestorów i ekonomistów sytuacji w strefie euro wzrosła do najwyższego poziomu od listopada 2007 r, czego odwzorowanie widzimy również w stosunkowo wysokiej wycenie euro. Ten optymizm można tłumaczyć ustaniem presji deflacyjnej, dobrą sytuacją gospodarczą oraz ustabilizowaniem sytuacji politycznej w państwach euroregionu.

Wartość euro w relacji do dolara dzisiaj zmieniła się jednak bardzo nieznacznie. Kurs EUR/USD oscylował wokół poziomu 1,18. Pomimo piątkowego lepszego od oczekiwań raportu z amerykańskiego rynku pracy i wzrostu wartości dolara, w kontekście ostatnich miesięcy pozostaje on nadal jednak pod presją. W ciągu ostatnich czterech miesięcy euro zyskało do dolara ok. 11%.

Złoty wspierany przez słabego dolara

Brak wyraźniej aprecjacji dolara po zeszłotygodniowych lepszych od oczekiwań danych o inflacji czy z rynku pracy pomaga utrzymać złotemu stosunkowo wysoką wycenę w relacji do głównych walut. Choć jego wewnętrzną słabość można zaobserwować w relacji do euro, kurs EUR/PLN wzrósł z 4,24 do 4,25. Polska waluta była dzisiaj wyraźnie słabsza także od węgierskiego forinta - PLN/HUF oddalił się od granicy 72, do której zbliżył się podczas piątkowej sesji.

Dla złotego ważnym odczytem mogą być piątkowe dane o poziomie inflacji konsumenckiej w lipcu w amerykańskiej gospodarce. Kolejna dobry raport o inflacji po inflacji PCE, która brana jest pod uwagę w projekcjach przez Rezerwę Federalną, oraz wspomnianym raporcie pracy, mógłby zwiększyć presję na wzrost wartości dolara. To z kolei mogłoby spowodować odpływ kapitału z krajów wschodzących, co prawdopodobnie odbiłoby się na złotym biorąc pod uwagę jego relatywną słabość.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: