Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 09.11.2017

, autor:

Bartosz Grejner

Słabszy dolar nieco wzmacnia euro, ale zmienność niewielka. Prognozy Komisji Europejskiej preferencyjne dla Polski - złoty zyskuje mimo gorszego sentymentu na rynku akcji.

EUR/USD powyżej 1,16

Podczas dzisiejszego dnia obserwowaliśmy umocnienie się euro z równoczesnym osłabieniem dolara. Wspólnej walucie mogły sprzyjać dane z niemieckiej gospodarki nt. zagranicznego obrotu towarowego. Nadwyżka handlowa we wrześniu okazała się wyższa (o 0,7 mld euro) od oczekiwań i zarazem największa od listopada poprzedniego roku. Wpływ tych danych, choć pozytywny, był raczej ograniczony.

Większy wpływ na zachowanie obu walut może mieć w tym momencie niepewny los reformy podatkowej w USA . Opóźnienia w jej wprowadzeniu czy problemy z implementacją obniżek podatków dla przedsiębiorstw (w 2018 r.) wywołują obecnie presję na dolarze, uniemożliwiając mu kontynuowanie aprecjacji. Notowania EUR/USD wzrastały dzisiaj do ok. 1,1640, najwyższego poziomu od zeszłego piątku.

Teoretycznie negatywne dane w kontekście notowań dolara napłynęły od Departamentu Pracy w USA. Podał on, że liczba złożonych zasiłków dla bezrobotnych wyniosła 239 tys., czyli o 8 tys,. więcej od konsensusu oraz 10 tys. więcej niż w ubiegłym tygodniu. Wzrosła także ilość korzystających już z zasiłku do 1,9 mln, o 11 tys. więcej niż oczekiwano.

Dane o zasiłkach jednak w dalszym stopniu mogą być zaburzane przez wpływ huraganów z początku września. Ponadto, to cały czas odczyty bliskie 44-letnich minimów. Stąd wpływ dzisiejszych danych o zasiłkach na notowania dolara najprawdopodobniej będzie ograniczony, a notowania EUR/USD będą kształtować się w okolicy 1,1600.

Złoty nieco silniejszy, lepsze prognozy

Pomimo stosunkowo gołębiego wczorajszego komunikatu i konferencji prasowej Rady Polityki Pieniężnej i gorszego sentymentu na rynku (główne indeksy europejskie notowały blisko ok. 1% straty), polska waluta przez większą część dnia była nieco silniejsza. EUR/PLN poruszało się w przedziale 4,23 - 4,24, testując dolną granicę i spadając na chwilę do najniższego poziomu od nieco ponad dwóch tygodni.

Złotemu pomóc mogły jesienne prognozy Komisji Europejskiej, które okazały się wyjątkowo preferencyjne dla Polski. Deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych (general government) ma wynieść w bieżącym roku 1,7%, podobnie jak w przyszłym, a w 2019 r. ma się zwiększyć do 1,9%. To istotna zmiana w stosunku do poprzedniej projekcji zakładającej deficyt w wysokości 2,9% w 2017 i 2018 r., co ma być zasługą głównie wyższych wpływów z tytułu podatków i składek społecznych.

Istotnej redukcji KE dokonała także w przypadku deficytu budżetu strukturalnego. W bieżącym roku ma on wynieść 2,1% wobec wcześniejszych prognoz na poziomie 3,2%. Choć w 2018 r. ma on zwiększyć się do 2,3%, to i tak istotnie (o 0,8 pkt proc.) poniżej poprzedniej projekcji. Kalendarz wydarzeń w kolejnych godzinach jest ograniczony, jeśli więc nie będziemy obserwować znacznej przeceny głównych amerykańskich indeksów giełdowych, złoty prawdopodobnie będzie stabilizował się wokół bieżących poziomów.

Jutro na rynku

Funt znalazł się obecnie pod dodatkową presją wewnętrznych problemów w gabinecie Theresy May, premier Wielkiej Brytanii, po tym, jak odchodzi drugi minister z jej rządu w ciągu tygodnia. Jutro może on być poddany dodatkowym wahaniom w związku z publikacją danych o produkcji przemysłowej we wrześniu przez Biuro Statystyki Narodowej (ONS) o godz. 10:30.

Przed miesiącem dane ONS przekroczyły oczekiwania rynkowe (1,6% vs. 0,8%) i pokazały trzeci miesiąc z rzędu wzrostu produkcji w sektorze. Sierpniowe tempo wzrostu było jednocześnie najwyższe od lutego br. Konsensus rynkowy zakłada obecnie zwiększenie aktywności w sektorze o 1,9% w stosunku do analogicznego miesiąca roku poprzedniego.

Poza danymi o produkcji przemysłowej, ONS przedstawi dane o produkcji w sektorze budowlanym o tej samej godzinie. Ubiegłomiesięczny raport znacznie przekroczył konsensus rynkowy - wzrost o 3,5% w skali roku okazał się aż 3,3 pkt proc. powyżej oczekiwań. Wskazują one obecnie na spowolnienie tego tempa do 2,2%.

Również o godz. 10:30 poznamy dane o bilansie handlu międzynarodowego towarami w Wielkiej Brytanii we wrześniu. Przed miesiącem, dla kontrastu powyższych danych, okazał się on znacznie gorszy od szacunków. Deficyt na poziomie 14,24 mld funtów był o 3 mld wyższy od oczekiwań rynkowych, ok. 1,5 mld wyższy niż w poprzednim miesiącu, i okazał się zarazem najwyższy w historii. Mediana oczekiwań rynkowych wskazuje obecnie na jego spadek do 12,8 mld funtów we wrześniu.

Jeżeli jutrzejsze publikacje wskażą na dalszy wzrost tempa produkcji przemysłowej i utrzymanie stosunkowo wysokiego w budownictwie, funt mógłby dostać potrzebnego wsparcia biorąc pod uwagę problemy wewnętrzne w Wielkiej Brytanii oraz trudne negocjacje ws. Brexitu. Należy jednak również pamiętać o wspomnianym bilansie handlowym - kolejny jego gorszy od oczekiwań odczyt mógłby ograniczyć potencjalnie pozytywne efekty związane z odczytem produkcji przemysłowej i/lub budowlanej.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: