Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 14.05.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Solidne dane z amerykańskiego rynku pracy w niewielkim stopniu pomogły dolarowi. Złoty rośnie po publikacji danych dotyczących inflacji.

Dane dotyczące wniosków o zasiłki dla bezrobotnych wypadły lepiej od prognoz. Liczba wniosków spadła bowiem o jeden tysiąc do 264 tys. przy oczekiwaniach na poziomie 275 tys.

Raport pokazał zatem, że ożywienie na rynku pracy pozostaje silne mimo dość niejasnych danych publikowanych do tej pory. Najlepiej świadczy o tym czterotygodniowa średnia, która spadła do najniższego poziomu od kwietnia 2000 roku.

Ostatnie doniesienia z rynku pracy budziły sporo wątpliwości. Dane o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym były zgodne z prognozami (wzrosło ono o ponad 220 tys.). Jednak już dane ADP o zmianie zatrudnienia w sektorze prywatnym oraz raport Challengera o planowanej licznie zwolnień pokazały pewne ochłodzenie na rynku pracy.

Jednak szersze spojrzenie na najświeższe dane ze Stanów Zjednoczonych pokazuje, że najważniejsza gospodarka świata notuje wyraźnie słabsze wyniki. Tej oceny nie zmieni nawet wciąż niezła kondycja rynku pracy. Wczorajsze dane o sprzedaży detalicznej były wyraźnie gorsze od prognoz. Wcześniej pokazane dane o zamówieniach w przemyśle również nie napawały zbytnio optymizmem.

Stąd reakcja dolara na publikację dzisiejszego raportu z rynku pracy jest dość zachowawcza. Chociaż para EUR/USD spadła nieznacznie w drugiej części sesji, to jednak wciąż pozostaje blisko najwyższego poziomu od trzech miesięcy w okolicach 1.14 dolara. Przesunięcie oczekiwań na podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych na bardziej odległą część tego roku otwiera drogę do dalszego wzrostu głównej pary walutowej.

Grecka niepewność

Grecki minister finansów Yanis Varoufakis powiedział, że płatności na rzecz Europejskiego Banku Centralnego powinna zostać przesunięta na bardziej odległy termin. W ocenie polityka takie rozwiązanie nie zostałoby jednak zaakceptowane przez prezesa Mario Draghiego, który musi liczyć się z opinią niemieckiego Bundesbanku.

Greccy politycy będą rozmawiać dzisiaj z przedstawicielami krajów strefy euro oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Intensyfikacja rozmów wynika z presji europejskich polityków wywieranej na Ateny, aby wreszcie zakończyć spekulacje dotyczące możliwego bankructwa najbardziej zadłużonego europejskiego kraju. Dzisiaj dojdzie ponadto do spotkania prezesa EBC Mario Draghiego z szefową MFW Christine Lagarde.

W tzw. międzyczasie agencje informacyjne donoszą, że Niemcy są gotowi zaakceptować przeprowadzenie referendum przez Grecję w sprawie programu reform oczekiwanego przez międzynarodowych kredytodawców. Takie rozwiązanie miałoby pomóc przełamać obecny impas w negocjacjach.

Złoty rośnie po inflacji

Inflacja w Polsce okazała się trochę wyższa niż zakładały prognozy. Główny Urząd Statystyczny poinformował, że indeks cen towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu był niższy o 1.1 procent w relacji do analogicznego okresu poprzedniego roku. Prognozy mówiły natomiast o wyniku na poziomie minus 1.2 procent. W poprzednim miesiącu dynamika inflacji wyniosła minus 1.5 procent.

Z kolei w przypadku zmiany w ujęciu miesiąc do miesiąca GUS poinformował o wzroście inflacji o 0.4 procent. To wynik zdecydowanie wyższy niż prognozowane plus 0.2 procent. Miesiąc wcześniej tempo wzrostu wyniosło natomiast 0.2 procent.

Publikacja raportu jest korzystna dla złotego. Polska waluta notuje dzisiaj drugą bardzo udaną sesję z rzędu, rosnąc wyraźnie w relacji do wszystkich najważniejszych par.

W piątek GUS pokaże dane o produkcie krajowym brutto w pierwszym kwartale. Zgodnie z prognozami wzrost wyniesie 3.3 procent w relacji rok do roku wobec 3.1 procent w ostatnich trzech miesiącach 2014 roku. Jeżeli dane nie rozczarują oraz atmosfera na szerokim rynku będzie sprzyjająca, to złoty powinien powiększyć zyski w relacji do najważniejszych par.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: