Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 14.07.2016

, autor:

Marcin Lipka

Bank Anglii pozostawia stopy procentowe na niezmienionym poziomie, ale jasno sugeruje działanie na następnym posiedzeniu. Niska liczba zasiłków w USA oraz wyższa od oczekiwań inflacja producentów. Dobry sentyment globalny wspiera stabilizację na złotym, ale dane o handlu zagranicznym są dość słabe.

Bank Anglii mimo wyceny cięcia stóp procentowych przez rynkowe instrumenty i oczekiwań większości ekonomistów pozostawił podstawowe parametry polityki pieniężnej na niezmienionym poziomie. Spowodowało to znaczne wybicie na parze GBP/USD z okolic poziomu 1.3220 do 1.3470. Notowania jednak dość szybo powróciły w okolice 1.3300.

Na początek warto zauważyć, że decyzja była praktycznie jednomyślna. Tylko jeden członek brytyjskich władz monetarnych chciał obcięcia stóp procentowych, a żaden nie wnioskował za rozszerzeniem programu skupu aktywów. To teoretycznie dobry argument dla tych, którzy spodziewają się mniej gołębiego podejścia ze strony BoE.

Z drugiej jednak strony zarówno w komunikacie, jak i w „minutes” jest jasny przekaz, że na następnym posiedzeniu (4 sierpnia) nastąpi złagodzenie polityki pieniężnej. „Większość członków Komitetu oczekuje złagodzenia polityk monetarnej w sierpniu” czytamy w pogrubionej części komunikatu.

W kolejnym zdaniu jest również informacja, że „dokładny rozmiar oraz charakter ewentualnych środków stymulujących zostanie ustalony podczas sierpniowej rundy prognoz w Raporcie o Inflacji”. W „minutes” nie ma szczegółów dotyczących pochodzenia wspomnianych środków stymulujących, ale można się domyślać, że BoE będzie rozważać powrót do skupu aktywów oraz specjalne programy pożyczkowe dla firm. Z tych obu elementów korzystano już wcześniej.

Co to wszystko oznacza dla funta? Dzisiejszy brak cięcia oraz zgodność co do kierunku prowadzenia polityki monetarnej może oznaczać, że Bank Anglii nie chce przereagowywać. Czekając na nowy Raport o Inflacji oraz na dane makroekonomiczne będzie miał także dobre wytłumaczenie co do swoich decyzji.

Rynek prawdopodobnie również będzie starał się w bardziej ostrożny sposób wyceniać kolejne decyzji i prawdopodobnie wielu jego uczestników, a także ekonomistów będzie raczej wskazywać przede wszystkim cięcie stóp procentowych o 25 punktów bazowych oraz jakiś dodatkowy element stymulacji kredytu, choć również na razie w ograniczonej formie. Nieco podpowiedzi także powinny przynieść wypowiedzi przedstawicieli Banku Anglii w kolejnych dniach. Na razie są to informacje umiarkowanie korzystne dla funta, które jednak raczej ograniczą jego potencjał spadkowy, niż spowodują utrzymanie się tendencji wzrostowej z ostatnich dni.

Dobre dane z USA. Złoty stabilny

Tradycyjnie w czwartkowe popołudnie otrzymaliśmy odczyty o nowych zasiłkach dla bezrobotnych z USA. Były one ponownie w okolicach kilkudziesięcioletnich minimów i wyniosły 254 tys. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na zauważalnie wyższy od oczekiwań odczyt inflacji bazowej dla producentów (+1.3% vs 1.0% konsensus). Wraz z publikacją za luty są to najwyższe poziomy od prawie półtora roku. Oba odczyty minimalnie zwiększają szansę na zacieśnienie polityki monetarnej w kolejnych miesiącach.

Złoty zachowuje się stabilnie po południu poza parą GBP/PLN, która z okolic 5.25 wzrosła do 5.35 tuż po decyzji BoE. W okolicach godziny 16.00 jednak ruch został znacznie zmniejszony i obecnie za szterlinga trzeba płacić 5.28zł.

Negatywnie natomiast można odebrać dane o handlu zagranicznym, opublikowane przez NBP. Potwierdziły one obniżenie tempa wzrostu eksportu we wczorajszych danych GUSu. Dodatkowo jeżeli spojrzymy na wartość wysyłanych towarów za granicę wyrażoną w euro, to w porównaniu do maja ubiegłego roku spadła ona o 4.5%.

Najbliższe godziny powinny jednak być względnie spokojne na PLN, zwłaszcza że rozpoczęcie sesji w USA potwierdza utrzymanie się dobre sentymentu globalnego.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: