Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 19.03.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Budowanie nowych oczekiwań po skoku zmienności wywołanym przez Rezerwę Federalną. Grecja kolejny raz szuka kompromisu w Brukseli. Złoty z szansą na zyski.

Federalny Komitet Otwartego Rynku zaprezentował zdecydowanie bardziej gołębie podejście, niż zakładały rynkowe oczekiwania przed środą.

Chociaż z komunikatu FOMC zniknęło sformułowanie mówiące o „cierpliwości” w kontekście zacieśniania polityki pieniężnej, to jednocześnie amerykańskie władze monetarne nie zamierzają śpieszyć się z podnoszeniem stóp procentowych (szersze spojrzenie na komunikat FOMC w naszym porannym komentarzu).

Mediana prognoz dla stóp procentowych na koniec 2015 roku została obniżona do 0.625 procent wobec 1.125 procent w grudniu. Oczekiwania na 2016 rok zmalały do 1.875 procent z 2.5 procent w poprzedniej prognozie. Obecnie podstawowa stopa procentowa znajduje się w przedziale zero do 0.25 procent.

Początkowo sądzono, że usunięcie cierpliwości z komunikatu oznacza pierwsze podwyżki w czerwcu. Teraz to przekonanie nie jest już tak silne. Brak pośpiechu ze strony amerykańskich władz monetarnych został dobrze przyjęty przez rynki finansowe. Przed decyzją o zacieśnieniu Fed chce mieć pewność, że inflacja w średnim terminie powróci do celu oraz bezrobocie będzie dalej maleć.

Po skokowym wzroście pary EUR/USD w reakcji na komunikat Fed oraz konferencję prezes Janet Yellen, dzisiaj główna para walutowa spadała do 1.0660. Po wygaszeniu zmienności po dzisiejszej sesji można oczekiwać silniejszego odbicia euro w relacji do dolara.

Liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych wzrosła symbolicznie o 1 tys. do 291 tys. Wynik był nieznacznie niższy niż zakładały oczekiwania analityków. Późniejsze dane – indeks koniunktury w regionie Filadelfii oraz indeks wskaźników wyprzedających – wypadły poniżej prognoz. Raporty nie miały jednak większego znaczenia dla pary EUR/USD.

Wraca Grecja

Podczas dzisiejszego szczytu Unii Europejskiej politycy kolejny raz będą szukać rozwiązania dla Grecji. Przed miesiącem ustalono, że Ateny w zamian za środki z programu pomocowego będzie realizować reformy. Szybko okazało się jednak, że rząd Alexisa Tsiprasa podjął działania ukierunkowane na rozwodnienie reform, oczekując jednocześnie pieniędzy od europejskich partnerów.

Działania podejmowane przez greckich polityków są coraz bardziej niepokojące. Kraj stoi w obliczu utraty płynności w perspektywie kilku najbliższych tygodni. Dzisiaj Alexis Tsipras będzie rozmawiać z prezesem EBC Mario Draghim oraz kanclerz Niemiec Angelą Merkel i prezydentem Francji Francois Hollandem. Przed spotkaniem politycy zapewnili, że nie zamierzają ulegać naciskom ze strony greckiego rządu.

Wczoraj Europejski Bank Centralny zdecydował o podniesieniu limitu w ramach awaryjnego wsparcia płynności o 400 mln euro. To mniej niż oczekiwały Ateny. Grecki sektor bankowy zmaga się obecnie z rekordowym odpływem depozytów w związku z obawami klientów o wypłacalność kraju. Jednocześnie EBC niepokoi się, że greckie banki przeznaczą pieniądze pozyskane od frankfurckiej instytucji na finansowanie działalności rządu, co byłoby niezgodne z europejskim prawem.

Grecja ponownie może stać się głównym źródłem niepewności na rynkach. Do tej pory uwaga inwestorów skupiała się na działaniach Rezerwy Federalnej. Ten czynnik może pokrzyżować spodziewane odbicie EUR/USD.

Natomiast korzystną informacją dla strefy euro był wynik trzeciego przetargu TLTRO. EBC w ramach aukcji tanich pożyczek przydzielił 97.8 mld euro – więcej niż 50 mld euro oczekiwane. To oznacza, że sektor bankowy widzi potencjał dla wzrostu popytu na kredyt. To kolejny sygnał świadczący o budowaniu fundamentów pod lepsze wyniki gospodarki unii monetarnej.

Złoty z szansą na zyski

Protokół po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej pokazał, że tylko dwie osoby – Andrzej Bratkowski oraz Jerzy Osiatyński – chcieli obniżek stóp procentowych. Na marcowym posiedzeniu doszło jednak do obniżki ceny pieniądza o 50 punktów bazowych. Publikacja nie miała większego znaczenia dla złotego, gdyż RPP zakomunikowała zakończenie cyklu łagodzenia polityki pieniężnej.

Bardziej gołębie nastawienie Rezerwy Federalnej niż sądzono wcześniej to wiadomość korzystna dla ryzykownych walut. To oznacza szansę na silniejsze umocnienie złotego, który ma możliwość odrobienia części strat także do dolara. Wcześniej można było oczekiwać, że polska waluta zdrożeje tylko do euro oraz franka.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: