Popołudniowy komentarz walutowy z 19.10.2017

19.10.2017 15:25 | Bartosz Grejner

Lepsze od oczekiwań dane makroekonomiczne z USA mogą wspierać osłabionego dolara. Na złotego największy wpływ wywoływały dzisiaj czynniki zewnętrzne.

EUR/USD nadal powyżej 1,18

Amerykańska waluta traciła stopniowo na wartości już od wczorajszego popołudnia. Za jedno euro trzeba było zapłacić dzisiaj nawet 1,184 dolara, najwięcej od minionego czwartku. Osłabieniu dolara towarzyszył cały czas gorszy sentyment zapoczątkowany doniesieniami z Katalonii. Po południu jednak (o godz.14:30) dolar dostał wsparcia w postaci lepszych od oczekiwań danych o zasiłkach dla bezrobotnych.

Liczba złożonych wniosków o zasiłek w minionym tygodniu wyniosła 222 tys. i była najniższa od 31 marca 1973 r. Z kolei liczba korzystających ze świadczeń dla bezrobotnych spadła do 1,888 mln i była najniższa od 29 grudnia 1973 r. Jeszcze 1,5 miesiąca temu liczba złożonych wniosków wzrosła do blisko 300 tys. i był najwyższa od 2,5 lat. Na bieżący spadek, jak i wspomniany wzrost, wpływ miały huragany, które nawiedziły część stanów w USA.

Jednocześnie opublikowany przez Rezerwę Federalną (Fed) wskaźnik aktywności przemysłu w rejonie Filadelfii wzrósł powyżej oczekiwań drugi miesiąc z rzędu we wrześniu do najwyższego poziomu od kwietnia br. Wspomniane dane Departamentu Pracy, jak i oddziału Fedu w Filadelfii historycznie nie wywierały istotnego wpływ na notowania dolara.

Jednakże w kontekście jego osłabienia w ostatnim dniu mogą uchronić go przed dalszą przeceną i przyczynić się do spadku kursu głównej pary walutowej, tj. EUR/USD, w okolice 1,180. Istotniejsze w kontekście dolara mogą być jednak losy reformy podatkowej. Informacje, które wskazywałyby na możliwość jej relatywnie szybkiego uchwalenia mogłyby wspierać dolara.

Złoty traci do euro oraz franka

Kondycja polskiej waluty była stosunkowo stabilna. Do węgierskiego forinta złoty tracił ok. 0,1%. Ruch na pozostałych parach w większości zatem generowany był przez czynniki zewnętrzne. Notowania EUR/PLN wzrastały nieco powyżej poziomu 4,244, przez wzrost EUR/USD do najwyższego poziomu od minionego piątku (1,184). Cena za jednego franka osiągnęła natomiast poziom bliski 3,68 zł, choć jeszcze wczoraj wieczorem było to ok. 3 gr mniej.

Słabsze dane o sprzedaży detalicznej natomiast ciążyły w dalszej mierze na funcie. Kurs brytyjskiej waluty w relacji do złotego spadł dzisiaj do najniższego poziomu od 12 września i osiągnął 4,71 zł, czyli był niższy o 4,6% niż jeszcze trzy tygodnie temu. Stosunkowo słaby globalnie dolar spowodował także spadek kursu USD/PLN do 3,58, tuż przy dolnej granicy przedziału notowań od 25 września. Kalendarz w kolejnych godzinach jest pusty, więc jeżeli nie będziemy obserwować pogorszenia obecnego sentymentu na rynku, złoty może stabilizować się w okolicach bieżących poziomów.

Jutro na rynku

Kalendarz zaplanowanych wydarzeń na jutro jest ograniczony. Jednakże od czwartku trwa już szczyt liderów UE, który może wywoływać również istotny wpływ na rynki.

O godz. 8:00 niemiecki urząd statystyczny (Destatis) przedstawi dane o inflacji producentów (PPI) niemieckich we wrześniu. W sierpniu wzrosła ona z 2,3% do 2,6% w ujęciu rocznym i oczekiwany jest również jej dalszy wzrost we wrześniu do 2.9%, co byłoby najwyższym poziomem od kwietnia br.

Dwie godziny później Europejski Bank Centralny opublikuje dane rachunku bieżącego strefy euro w sierpniu. W poprzednim miesiącu nadwyżka wyniosła 25,1 mld euro i była wyższa o 2,3 mld euro. Mediana oczekiwań rynkowych wskazuje na kontynuację wzrostu nadwyżki na rachunku bieżącym do 26,2 mld euro w sierpniu.

Choć wspomniane dane są raczej drugorzędne, jeżeli chodzi o ich wpływ na notowania euro. Jednakże w kontekście braku bardziej istotnych danych we wczesnych godzinach porannych, inwestorzy mogą zwrócić nieco większą uwagę w ich stronę. Jeżeli w/w odczyty nie zawiodą, euro może zyskiwać, biorąc pod uwagę stosunkowo słabą kondycję dolara.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

19.10.2017 | 12:20

Komentarz walutowy z 19.10.2017

Doniesienia z Katalonii pogarszają sentyment na rynku. Funt traci po najsłabszych od pięciu miesi...

18.10.2017 | 15:31

Popołudniowy komentarz walutowy z 18.10.2017

Produkcja przemysłowe w Polsce nieco zawodzi oczekiwania rynkowe, ale sprzedaż detaliczna je po r...

18.10.2017 | 12:16

Komentarz walutowy z 18.10.2017

Spokojne notowania głównych par walutowych do południa. Wynagrodzenia Brytyjczyków wzrosły w sier...

17.10.2017 | 15:41

Popołudniowy komentarz walutowy z 17.10.2017

Najwyższa od 5,5 lat inflacja we wrześniu nie pomogła - funt stopniowo traci na wartości. Złoty z...