Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 21.12.2015

, autor:

Marcin Lipka

Wzrost EUR/USD po komentarzach prezesa niemieckiego banku centralnego. Ropa naftowa spada do najniższego poziomu od jedenastu lat. Silne umocnienie złotego. Polska waluta wypada stosunkowo dobrze na tle innych walut zaliczanych do koszyka rynków wschodzących.

W drugiej części poniedziałkowej sesji EUR/USD wzrósł wyraźnie. Ten ruch nie był jednak związany z pogorszeniem sentymentu na szerokim rynku. Europejskie giełdy oraz kontrakty na amerykańskie indeksy notowały wyraźne wzrosty. Pewne znaczenie mógł mieć komentarz prezesa niemieckiego banku centralnego Jensa Weidmanna.

Szef Bundesbanku w magazynie Wirtschaftswoche ocenił, że gospodarka strefy euro przyspieszy w 2016 roku (cytat za Reuters). Uważa on jednak, że skala poprawy będzie jedna zbyt mała, aby doprowadzić do spadku bezrobocia. W odniesieniu do polityki pieniężnej Weidmann napisał, że europejskie kraje powinny ograniczać zadłużenie, lecz ze względu na niskie stopy procentowe tak nie robią. W jego ocenie taka sytuacja tworzy iluzję stabilności finansów publicznych, która zostanie przetestowana w momencie wzrostu kosztu kredytu.

W Hiszpanii rządząca Partia Ludowa wygrała wybory. Partia premiera Mariano Rajoya straciła jednak około jedną trzecią dotychczasowych miejsc w parlamencie. To oznacza konieczność zbudowania koalicji. Wyniki hiszpańskich wyborów zostawiają wiele miejsca dla spekulacji. Chociaż szansa na powtórzenie greckiego scenariusza jest raczej niewielka, to jedna wzrost znaczenia partii przeciwnych polityce oszczędności tworzy niebezpieczeństwo zmniejszenia tempa reform. Ten czynnik może oddziaływać niekorzystnie na parę EUR/USD w razie przedłużającego się procesu budowania koalicji.

Ropa na nowym dnie

Ropa naftowa na londyńskiej giełdzie spadła podczas poniedziałkowej sesji do najniższego poziomu od 2004 roku. Czynnikiem popychającym notowania tego surowca na coraz niższe poziomy są medialne spekulacje, że producenci zamierzają zwiększać podaż w celu uzyskania większego udziału w rynku. W dodatku Bloomberg poinformował, że kraje arabskie planują skupić się na ograniczaniu kosztów wydobycia.

Taka sytuacja niekorzystnie oddziałuje na waluty surowcowe. Po chwilowym umocnieniu w piątek do spadków powrócił rosyjski rubel. Kurs USD/RUB pozostaje na rekordowo niskim poziomie powyżej 71. Spada również kanadyjski dolar oraz norweska korona.

Silne umocnienie złotego

Podczas poniedziałkowej sesji waluty zaliczane do koszyka rynków wschodzących zachowują się stabilnie. Na tym tle stosunkowo dobrze wypada złoty. Polska waluta drożeje dzisiaj wyraźnie w relacji do wszystkich najważniejszych par. Dolar spadł poniżej 3.90 zł, co jest najniższym poziomem od początku listopada. Funt spadł blisko 5.80 zł, czyli był najniżej od końca października. Euro staniało do blisko 4.23 zł, czyli najniżej od końca listopada.

Jednym ze źródeł umocnienia złotego może być wyraźna poprawa danych z gospodarki. W zeszłym tygodniu GUS opublikował dane dotyczące sytuacji zatrudnieniowej, które potwierdziły przekonanie co do silnego ożywienia na rynku pracy. Również raporty o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej były zdecydowanie powyżej prognoz.

Istotne znaczenie ma także projekt budżetu na 2016 rok, który został opublikowany tydzień temu. Zakłada on deficyt na poziomie 2.8 proc. PKB. Był to sygnał, że mimo zwiększenia wydatków socjalnych rząd nie zamierza odchodzić od dyscypliny fiskalnej.

Od początku października złoty zachowywał się słabiej niż waluty z naszego regionu, co w dużym stopniu wynikało ze wzrostu ryzyka politycznego. Było to też okres wyraźnie gorszych raportów z gospodarki. Te czynniki ostatnio straciły na znaczeniu, dlatego złoty może mieć większy potencjał do umocnienia niż inne waluty.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: