Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 23.06.2017

, autor:

Bartosz Grejner

Spokojny koniec tygodnia na rynku walutowym, choć dolar nieco słabszy. Polska waluta kontynuuje odrabianie części strat, ale do poziomów sprzed nieco ponad tygodnia jeszcze jej brakuje.

EUR/USD ponownie blisko 1,12

Notowania na rynku walutowym przebiegały dzisiaj stosunkowo spokojnie. Poza porannymi publikacjami indeksów PMI dla strefy euro, nie był istotnych wydarzeń mogących wpłynąć na zwiększenie zmienności na rynku. Nieco słabszy był dzisiaj dolar - para EUR/USD notowana była tylko nieznacznie poniżej poziomu 1,12, który może zostać przetestowany podczas sesji na amerykańskiej giełdzie. O ok. 0,2% niżej notowany był indeks dolara (DXY), który oscylował przy granicy 97 pkt.

Nieco słabsza kondycja amerykańskiej waluty sprawiła, że GBP/USD wspiął się powyżej poziomu 1,27, choć na to również wpłynęły zarówno jastrzębie komentarze Kristin Forbes, członkini Bank of England, oraz oferta Theresy May, premier Wielkiej Brytanii, o możliwości dalszego pobytu w Wielkiej Brytanii przez obywateli UE już po Brexicie. Funt w ostatnim czasie poddawał się stosunkowo sporym wahaniom w związku z czynnikami politycznymi i to najprawdopodobniej w największym stopniu będzie też wpływać na notowania brytyjskiej waluty w kolejnych dniach handlu.

O 15.45 poznamy również wstępne dane PMI sektora przemysłu oraz usług gospodarki USA w czerwcu. Piętnaście minut później natomiast dane o sprzedaży nowych domów w maju również w USA. Choć są to dane raczej o drugorzędnej istotności (w USA od odczytów PMI od IHS Markit ważniejsze są wskaźniki ISM), dolar może zwiększyć nieco przedział wahań. W obu przypadkach oczekiwane są odczyty lepsze niż miesiąc wcześniej. Gdyby zawiodły one jednak oczekiwania rynkowe, dolar mógłby nieco osłabnąć a EUR/USD wybić się powyżej 1,12, choć skala reakcji na dane będzie najprawdopodobniej ograniczona.

Złoty w nieco lepszej kondycji

Ostatnie 8 dni nie były dobre dla polskiej waluty - w zeszły czwartek jeszcze płaciliśmy za euro poniżej 4,20 zł, natomiast wczoraj z rana było to nawet ponad 4,26 zł. W późniejszych godzinach kondycja polskiej waluty jednak zaczęła się poprawiać i dzisiaj obserwowaliśmy tego kontynuacje - EUR/PLN notowane było w okolicy 4,23. W największym stopniu prawdopodobnie przyczyniło się do tego zatrzymanie gwałtownych spadków ropy oraz nadal stosunkowo słaby dolar.

Jeżeli w kolejnych godzinach handlu, gdy bardziej aktywni zaczną być inwestorzy amerykańscy, ceny ropy nie będą spadały a amerykańskie indeksy traciły na wartości, sytuacja na złotym prawdopodobnie będzie względnie stabilna a ryzyko utraty wartości ograniczone. W przyszłym tygodniu polska waluta może być poddawana największym wahaniom w piątek, kiedy zostaną opublikowane dane o inflacji w strefie euro oraz w USA.

Potencjalnym zagrożeniem dla złotego mógłby być wzrost inflacji w gospodarce amerykańskiej powyżej oczekiwań, co najprawdopodobniej spowodowałoby istotną aprecjację dolara. Z kolei istotne osłabienie się inflacji w strefie wspólnej waluty może wpłynąć na pogorszenie się sentymentu i zwiększenie awersji do ryzyka, co w rezultacie mogłoby również przecenić złotego.

W przyszłym tygodniu na rynku

W przyszłym tygodniu zaplanowanych jest kilka publikacji makroekonomicznych, mogących w istotny sposób wpłynąć na notowania walut, jednakże pojawią się one w końcówce tygodnia. W czwartek o 14.30 poznamy trzeci już odczyt tempa wzrostu PKB w USA w I kwartale. Wstępne dane wskazały, że gospodarka rosła w tempie 0,7% r/r, jednakże drugi odczyt okazał się znacznie lepszy od oczekiwań (o 0,3 pkt proc.) i wyniósł 1,2% r/r. Obecne oczekiwania rynkowe wskazują na utrzymanie się tego poziomu, ale w przypadku gdyby finalny odczyt odbiegał od konsensusu, dolar mógłby podlegać istotnym wahaniom.

Jednakże najważniejsze dla dolara najprawdopodobniej okażą się dane o inflacji PCE w maju, które zostaną opublikowane o 14.30 w piątek. Wskaźnik ten jest brany pod uwagę przez Rezerwę Federalną (Fed) przy tworzeniu projekcji inflacji. Może on się okazać tym istotniejsza dla notowań dolara, gdyż ostatnie posiedzenie komitetu monetarnego Fedu pokazało, że większość członków wierzy w przejściowy charakter obecnego spowolnienia wzrostu cen.

Stąd kolejny spadek inflacji PCE może spowodować osłabienie się dolara - szczególnie w przypadku wskaźnika bazowego (z wył. cen energii i żywności). W lutym wynosił on jeszcze 1,8% r/r, natomiast w przeciągu dwóch kolejnych miesięcy spadł do poziomu 1,5% r/r (w kwietniu). Mediana oczekiwań rynkowych obecnie zakłada obecnie 1,4% r/r - spadek poniżej tego poziomu najprawdopodobniej oznaczałby znaczną przecenę dolara. Ostatnie globalne trendy inflacyjne mogą sugerować, że prawdopodobieństwo odczytu powyżej 1,5% r/r bardzo ograniczone.

W piątek opublikowany zostanie jeszcze kolejny odczyt tempa wzrostu PKB Wielkiej Brytanii w I kwartale. Choć to już kolejny odczyt, to odbieganie od poprzedniego i konsensusu wynoszącego 2% r/r mogłoby spowodować istotne wahania funta. Razem z danymi o PKB zostaną przedstawione dane o wyniki na rachunku bieżącym również w I kwartale. Istotny wzrost deficytu mógłby nieco osłabić brytyjską walutę - konsensus rynkowy zakłada jego wzrost z 12 mld funtów do 16 mld funtów.

Również w piątek, Eurostat opublikuje wstępne dane o inflacji w strefie euro w czerwcu. Podążając w zgodzie za światowym trendem, w maju zmniejszyła się ona do 1,4% r/r, a w przypadku inflacji bazowej - do 0,9% r/r. Jej dalsze obniżanie się w czerwcu może odkładać w czasie możliwość zacieśniania monetarnego przez Europejski Bank Centralny, co mogłoby osłabiać euro i nieco pogorszyć sentyment w strefie euro.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: