Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 24.02.2016

, autor:

Piotr Lonczak

Prezes Bundesbanku ostrzega przed ryzykiem wynikającym z dalszego łagodzenia polityki pieniężnej przez Europejski Bank Centralny. Na rynkach przeważa awersja do ryzyka. Złoty stabilny mimo niekorzystnej atmosfery.

Do marcowego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego zostało niewiele ponad dwa tygodnie. Im bliżej będzie spotkania władz monetarnych, tym większą zmienność będzie ono budziło. Wynika to z faktu, że w styczniu prezes Mario Draghi zapowiedział przegląd polityki pieniężnej. W kontekście ostatnich wydarzeń (słabsze dane makro, pogłębienie spadków cen surowców, duża zmienność na rynkach finansowych, obawy dotyczące przyszłości Wielkiej Brytanii), oczekiwania na zwiększenie stymulacji są stosunkowo silne.

We wtorek prezes Szwajcarskiego Banku Narodowego, Thomas Jordan, ostrzegł, że istnieją ograniczenia dla polityki pieniężnej. Przedstawiciel szwajcarskich władz monetarnych podał przykład stóp procentowych, które nie mogą osiągać bardziej ujemnych poziomów bez wywołania w pewnym momencie ucieczki do gotówki. Wystąpienie można widzieć w kontekście oczekiwań przed posiedzeniem EBC, które może zwiększyć presję aprecjacyjną na franka szwajcarskiego, jeżeli frankfurcka instytucja spełni rynkowe oczekiwania. Frank umocnił się po komentarzach Jordana, a ruch kontynuowany był także dzisiaj.

Prezes Bundesbanku Jens Weidmann uważa, że każde dalsze poluzowanie polityki pieniężnej może mieć negatywne efekty uboczne w długim terminie (informacja za Reuters). Mogą one być zbyt ryzykowne, aby zostały zignorowane. W odniesieniu do gospodarki strefy euro szef niemieckiego banku centralnego oczekuje, że sytuacja będzie stopniowo ulegać poprawie w dwóch kolejnych latach. Taka wypowiedź może oznaczać, że Bundesbank pozostanie w opozycji wobec zwiększenia stymulacji przez EBC. Niemiecki sprzeciw może być jednak niewystarczający, aby wpłynąć na plany Mario Draghiego.

Notowania kontraktów terminowych odzwierciedlają oczekiwania na obniżenie stopy depozytowej o 10 punktów bazowych z obecnego poziomu minus 0.30 proc. Zasadnicze znaczenie będzie miała natomiast decyzja dotycząca programu skupu aktywów. Obecnie EBC kupuje każdego miesiąca papiery o wartości 60 mld euro. Rozważanymi przez EBC rozwiązaniami jest rozszerzenie klas kupowanych aktywów lub zwiększenie miesięcznego limitu.

Obecnie kluczowe znaczenie dla EBC może mieć sterowanie oczekiwaniami inwestorów, aby uniknąć scenariusza z grudniowego posiedzenia. Chociaż frankfurcka instytucja zwiększyła stymulację (obniżka stopy depozytowej i wydłużenie QE), to skala podjętych działań była dość ograniczona. W rezultacie euro umocniło się najsilniej od 2009 roku oraz wzrosły rentowności obligacji.

Obecnie euro pozostaje pod presją spadkową. Kurs EUR/USD spadł do 1.0960. To najniższy poziom od początku lutego.

Złoty stosunkowo stabilny

Ostatnie komentarze przedstawicieli Rady Polityki Pieniężnej ograniczają prawdopodobieństwo obniżek stóp procentowych. Wczorajsza wypowiedź Jerzego Osiatyńskiego akcentowała stosunkowo dobrą kondycję polskiej gospodarki oraz fakt pozostawania czynników odpowiadających za niską inflacją poza obszarem oddziaływania RPP. W podobnym tonie wypowiedział się Łukasz Hardt, który obecnie nie widzi argumentów za złagodzeniem polityki pieniężnej. Hardt ocenił ponadto, że nie ma zagrożenia dla niezależności banku centralnego.

Tymczasem zmiana polityki pieniężnej może mieć miejsce na Węgrzech. Chociaż wczoraj stopy pozostały w tym kraju na niezmienionym poziomie, to obniżki zostały zasugerowane przez Węgierski Bank Centralny. Stąd widoczne dzisiaj osłabienie forinta, który wypada znacznie słabiej niż złoty. Realizacja scenariusza złagodzenia polityki pieniężnej może oznaczać poprawę kondycji złotego w regionie.

Czynnikiem ryzyka pozostają obawy związane z możliwością opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię. Funt spadł w rezultacie najniżej od marca 2009 roku. Obciążeniem dla ropy naftowej jest stanowisko Arabii Saudyjskiej, które ogranicza szansę na porozumienie w sprawie zmniejszenia wydobycia. W tym kontekście środowa sesja była stosunkowo udana dla złotego. Polska waluta odrobiła część wtorkowych strat do euro oraz zyskała w relacji do pozostałych najważniejszych walut.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: