Nowości

Komentarz walutowy z 02.05.2013

, autor:

Marcin Lipka

Obawy o słabsze dane makro z USA oraz bardziej agresywną politykę FEDu osłabiły dolara jeszcze przed publikacją raportów makro. Dziś ważna decyzja EBC w sprawie stóp procentowych. Złoty w środę był słabszy mimo pozytywnego sentymentu na EUR/USD. Polskiej walucie mogła ciążyć obniżka ratingu Słowenii czy też obawy o dzisiejszy odczyt PMI.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberg'a, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 9.00 CET: PMI z Polski (szacunki 47.8; publikacja 46.9)
  • Finalne odczyty PMI dla Strefy Euro, Niemiec oraz Francji
  • 13.45 CET: Decyzja w sprawie stóp procentowych w Strefie Euro (szacunki: spadek o 25 punktów bazowych do 0.5%)
  • 14.30 CET: Konferencja prasowa szefa EBC Mario Draghi'ego
  • 14.30 CET: Tygodniowe wnioski o zasiłki dla bezrobotnych w USA (szacunki 345 tys.)

Słabe dane z USA, nowe zdanie w komunikacie FEDu, posiedzenie EBC

Mimo iż większość rynków wczoraj miała wolne to praca giełd za oceanem i Londynu spowodowała, że emocji nie brakowało. Po pierwsze EUR/USD przekroczył w środe poziom 1.3200. Nie była to bezpośrednia reakcja na słabsze dane USA, ale bardziej oczekiwania na raporty ekonomiczne, komunikat FEDu, czy też decyzję EBC. Inwestorzy czasami starają się wyprzedzić rynek, a więc tym razem publikacja gorszego od oczekiwań odczytu danych z rynku pracy (ADP) czy też indeksu opisującego kondycję przemysłu – ISM została wcześniej zdyskontowana i nie pogłębiła już przeceny dolara. Również nie było znacznej reakcji komunikacie z posiedzenia FEDu, mimo iż pojawiło się tam dość ciekawe zdanie, że „Rezerwa Federalna jest przygotowana do zwiększenia lub zmniejszenia skali zakupów aktywów aby utrzymać odpowiednią politykę akomodacyjną w zależności o perspektyw rynku pracy oraz inflacji”. Na pierwszy rzut oka stwierdzenie wygląda na relatywnie neutralne, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że analitycy spodziewali się albo redukcji, albo utrzymania „zakupów” od końca roku to przestawiony hipotetyczny scenariusz zwiększenia QE3 jest wyraźnie gołębi i jeżeli kolejne napływające dane z amerykańskiej gospodarki będą słabe (chociażby piątkowe payrolls'y) wtedy może on stać się silnym argumentem do dalszego osłabiania się „zielonego”.

Dziś mamy wreszcie wyczekiwaną decyzję EBC. Na rynku jest już taka liczba scenariuszy (łącznie z takim, że pozostawienie stóp na niezmienionym poziome osłabi euro oraz obniżką o 50 punktów bazowych), że trudno się w tym wszystkim „połapać”. Porządkując jednak informacje warto zauważyć klika kwestii. Przede wszystkim EUR/USD wzrósł przez ostatnie dni o dobre 100 pipsów (nie tylko przez słabsze dane z USA ale również na fali przeświadczenia, że nawet jeżeli EBC zdecyduje się na cięcie to i tak wzmocni to wspólną walutę – więcej na ten temat pisałem w komentarzu wtorkowym). Mimo całego zamieszania brak decyzji o obniżce przez EBC powinno wzmocnić euro, a dodatkowe, niestandardowe elementy mogące pomóc małym i średnim przedsiębiorcom w uzyskaniu kredytu zwiększyłyby skalę tego ruchu. Z drugiej strony samo cięcie (bez dodatkowych stymulantów) raczej nie spowoduje wystrzału wspólnej waluty, a co najwyżej utrzymanie się jej na dotychczasowym poziom i wyczekiwanie na piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy.

Złoty nie skorzystał z wzrostu EUR/USD. PMI najniższe od 45 miesiecy

Polskiej walucie nie udało się skorzystać na wyższej wycenie EUR/USD i podczas wczorajszej sesji utrzymywała się ona w granicach 4.16 PLN za euro. Pewnym usprawiedliwieniem dla słabszej kondycji złotego była obniżka ratingu Słowenii poniżej poziomu inwestycyjnego (potocznie nazywanego śmieciowym) przez agencję ratingową Moody's, choć trzeba również zauważyć, że spadek wiarygodności kredytowej Lublany nie zaszkodził węgierskiemu forintowi, który teoretycznie powinien być bardziej wrażliwy na zamieszenie w regionie. W czasie pisania komentarza na rynek napłynęły dane PMI z polskiej gospodarki przygotowywane przez HSBC oraz Markit (http://www.markiteconomics.com/Survey/PressRelease.mvc/00601b800b884233b9b457442da24f4c ). Indeks określający aktywność przemysłu spadł do najniższego poziomu od 45 miesięcy i wyniósł 46.9 punktów przy prognozie na poziomie 47.8. Jak zauważa ekonomistka HSBC na Europę Środkowo-Wschodnią Agata Urbańska „Słabe dane o aktywności ekonomicznej w marcu i słabe odczyty wskaźników koniunktury w kwietniu w połączeniu z inflacją pozostającą znacznie poniżej celu NBP składają się na rosnącą presję na dalsze ciecia stóp procentowych”. Zdanie to zdecydowanie wpisało się w rynkową reakcję rynku długu gdzie rentowności 10 letnich obligacji skarbowych spadły do poziomu 3.18 (nowe najniższe w historii wartości). Presja na obniżkę stóp procentowych (zarówno rynkowa jak i ekonomiczna) w kraju cały czas rośnie i staje się coraz bardziej prawdopodobne, że w czerwcu zobaczymy cięcie na poziomie 50 punktów bazowych do 2.75%.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.3050-1.3150 1.3150-1.3250 1.2950-1.3050
Kurs EUR/PLN 4.1300-4.1700 4.1300-4.1700 4.1300-4.1700
Kurs USD/PLN 3.1400-3.1800 3.1200-3.1600 3.1700-3.2100
Kurs CHF/PLN 3.3700-3.4100 3.3700-3.4100 3.3700-3.4100

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD:

Kurs GBP/USD 1.5450-1.5550 1.5550-1.5650 1.5350-1.5450
Kurs GBP/PLN 4.8900-4.9300 4.9100-4.9500 4.8700-4.9100

Ogólna sytuacja techniczna omawianych par walutowych:

EUR/USD osiągnął pierwszy target na poziomie 1.3200. Kolejny to okolice 1.3300. Sytuacja na polskich parach walutowych pozostaje w większości bez zmian poza wygenerowaniem sygnału kupna na CHF/PLN.

Technicznie EUR/USD:naruszenie granicy 1.3200 potwierdza wzrostowy scenariusz na tej parze walutowej. Kolejnym poziomie będzie dojście do 1.3300 (bardzo silny opór, który wcześniej służył jako wsparcie i po przebiciu którego EUR/USD spadł poniżej 1.2800). Przebicie go powinno przywrócić średnioterminowy trend wzrostowy z celem powyżej poziomu 1.3700. Scenariusz alternatywny to spadki do 1.3000 i próba utrzymania wsparcia.

Wykres

Technicznie EUR/PLN: wyjście powyżej 4.1600 w poprzednim tygodniu sprawia, że sytuacja techniczna zaczyna preferować scenariusz pozostawania EUR/PLN w przedziale 4.15-4.20. Powrót do spadków jest możliwy dopiero po przebiciu 4.1200 w dół. Wyjście powyżej 4.2000 jest na razie mało prawdopodobne.

Wykres

Technicznie USD/PLN: udało się USD/PLN przekroczyć granicy 3.2000 w związku z tym scenariuszem bazowym nadal pozostają spadki, których celem jest poziom 3.06 w średnim terminie. Z drugiej strony wyjście ponad 3.2000 preferuje byki z celem w graniach 3.2700.

Wykres

Technicznie CHF/PLN: wybicie się franka powyżej 3.4000 zaczyna preferować scenariusz wzrostowy z pierwszym celem na poziomie 3.4300, a następnie 3.4700. Scenariusz alternatywny to powrót do trendu bocznego (3.33-3.40).

Wykres

Technicznie GBP/PLN: zeszłotygodniowy wzrost GBP/PLN z 4.86 na 4.93 zdecydowanie zmienił sytuację techniczną. Celem tej pary jest obecnie dojście do poziomu 5.0000 i próba złamania średnioterminowego trendu spadkowego. Dopiero spadki poniżej poziomu 4.84 będą oznaczały ponowną przewagę niedźwiedzi.

Wykres

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: