Popołudniowy komentarz walutowy z 02.06.2017

02.06.2017 15:23 | Bartosz Grejner

Rynek oczekiwał czegoś innego: raport Departamentu Pracy zawodzi oczekiwania i dodatkowo osłabia dolara. Pozytywnie jednak przekłada się na złotego, dla którego gorsze dane z USA to szansa do utrzymania dotychczasowej wyjątkowo dobrej kondycji.

Słabe dane z amerykańskiego rynku pracy

Długo wyczekiwane przez inwestorów dane z amerykańskiego rynku pracy zawiodły oczekiwania. Wczorajsze dane ADP o wzroście nowych etatów w sektorze prywatnym o 253 tys. zwiększyły oczekiwania co do pozytywnego odczytu oficjalnym danych Departamentu Pracy. Te jednak okazały się nie tylko znacznie od nich niższe, ale również niższe od oczekiwań na poziomie 182 tys: wzrost zatrudnienia w maju wyniósł w sektorze prywatnym 147 tys. według oficjalnych danych.

To nie był jednak koniec złych wiadomości płynących z raportu. Przeciętne wynagrodzenie za godzinę wzrosło o 4 centy do 26,22 dol., co stanowiło wzrost o 2,5% w ujęciu rocznym, podczas gdy oczekiwano jego zwiększenia się o 2,6%. W dodatku zrewidowano jeszcze zeszłomiesięczne dane i wynagrodzenie, zamiast wzrosnąć o 0,3% w kwietniu w porównaniu do marca, wzrosło o 0,2% - podobnie jak w maju.

Pozytywnym aspektem raportu była stopa bezrobocia, która w maju zmniejszyła się do 4,3% (z 4,4% w kwietniu), osiągając tym samym najniższy od 16 lat poziom. Jej wpływ pozytywny wpływ był jednak ograniczony - bezrobocie znajduje się poniżej 5% od ponad roku, a sam ten wskaźnik również nie oddaje rzeczywistej kondycji rynku pracy. Jego spadek nie musi być wcale taki pozytywny, gdyż równocześnie obniżył się wskaźnik partycypacji z 62,9% do 62,7%.

Reakcja dolara zatem była skrajnie negatywna. Kurs EUR/USD wystrzelił do 1,128, najwyższego poziomu od ogłoszenia wyniku wyborów prezydenckich w USA 9 listopada. Gdy jednak pominiemy wahania z tego dnia (kurs ostatecznie znacznie obniżył się), EUR/USD byłoby najniżej od połowy września ubiegłego roku. Rynek będzie teraz najprawdopodobniej wyceniał mniejszą szansę na jeszcze dwie podwyżki w tym roku przez Rezerwę Federalną, co będzie przekładało się na słabego dolara.

Z większą uwagą więc inwestorzy będą przyglądać się wystąpieniom członkom amerykańskiego komitetu monetarnego. Gdyby, pomimo słabego raportu z rynku pracy, nadal konsensus zakładał jeszcze dwie podwyżki stóp w tym roku, dolar mógłby ostatecznie zyskiwać na wartości. Choć szansa na taki scenariusz wydaje się ograniczona w najbliższych dniach: od wtorku nie będzie już żadnych wystąpień ze względu na zbliżające się posiedzenie komitetu monetarnego (FOMC)

Korzystny scenariusz dla złotego

Na słabych danych z amerykańskiego rynku pracy skorzystał złoty. Polska waluta umacniała się w stosunku do głównych walut, najmocniej wobec dolara — kurs USD/PLN spadł poniżej 3,72 i zbliżył się do ponad rocznych minimów. Słaba kondycja dolara po gorszym od oczekiwań raporcie Departamentu Pracy najprawdopodobniej utrzyma pozytywny sentyment zarówno do polskiej waluty, jak i walut krajów wschodzących.

Wycena złotego zatem powinna oscylował wokół poziomów obserwowanych w tym tygodniu. Popsuć dobry sentyment do złotego mogłoby pogorszenie nastrojów w Europie w związku ze wzrostem niepewności związanej z nadchodzącymi wyborami m.in. w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Ponadto, utrzymanie konsensusu jeszcze dwóch kolejnych podwyżek w tym roku przez członków komitetu monetarnego Rezerwy Federalnej może ostatecznie wzmacniać dolara i wpłynąć również na pogorszenie kondycji polskiej waluty, jednakże szansa na to jest niewielka w najbliższych dniach.

W przyszłym tygodniu na rynku

W poniedziałek IHS Markit opublikuje wartości wskaźników PMI dla sektora usług dla strefy euro oraz wybranych krajów, m.in. Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii oraz USA. W przypadku gospodarek strefy euro oraz USA będą to już kolejne odczyty, stąd odchylenia od poprzednich wartości mogą być niewielkie. Stosunkowo najsilniejszą reakcję publikacja PMI sektora usług może wywrzeć w przypadku funta, gdyż będzie to pierwszy odczyt tego wskaźnika za maj dla Wielkiej Brytanii. W przypadku USA po południu zostanie opublikowany istotniejszy wskaźnik ISM sektora usług, którego publikacja może wprowadzić nieco zmienności do notowań dolara. Odczyt powyżej kwietniowego poziomu (57,5 pkt) mógłby wpłynąć na wzmocnienie stosunkowo słabego nadal dolara.

W środę poznamy decyzję Rady Polityki Pieniężnej odnośnie do poziomu stóp procentowych w polskiej gospodarce. Ich zmiany nie są spodziewane, istotniejszy w tym przypadku może okazać się przekaz płynący z konferencji prasowej i komunikatu jej towarzyszącemu. RPP podczas ostatnich konferencji wysyłała stosunkowo gołębi przekaz, gdzie jej przewodniczący sugerował nawet pozostawienie stóp procentowych bez zmian do końca 2018 r. Do tej pory takie stanowisko Rady nie wpływało istotnie na złotego, który wzrastał na wartości przede wszystkim ze względu na wpływ czynników zewnętrznych. Jednakże potencjalnie pogorszenie sentymentu w Europie mogłoby spowodować, iż złoty zacząłby ulegać przecenie właśnie ze względu na ciągle gołębie stanowisko RPP.

Następnego dnia rynki czeka najprawdopodobniej najważniejsze wydarzenie przyszłego tygodnia, czyli decyzja i konferencja Europejskiego Banku Centralnego. Podobnie jak w przypadku Polski, zmian w prowadzonej obecnie polityce monetarnej nie należy się spodziewać. Inwestorzy natomiast będą doszukiwać się w przekazie EBC sugestii co do możliwości zakończenia programu skupu aktywów oraz czasu podwyżki stóp procentowych. Dotychczasowe wypowiedzi członków EBC mogą sugerować, podnoszenie stóp procentowych jest jeszcze odległe w czasie i nie nastąpi przed zakończeniem programu skupu aktywów, który ma trwać do końca grudnia bieżącego roku (choć może zostać przedłużony). Stąd w przypadku pojawienia się stwierdzeń sugerujących zakończenie lub stopniowe ograniczenie wspomnianego programu, euro mogłoby zyskiwać na wartości.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

02.06.2017 | 12:32

Komentarz walutowy z 02.06.2017

Rynek nadal ignoruje dobre dane z USA oraz wypowiedzi przedstawicieli Fedu. Odczyty Departamentu ...

01.06.2017 | 15:30

Popołudniowy komentarz walutowy z 01.06.2017

Kolejny odczyt PMI sektora przemysłu potwierdza dobrą kondycję gospodarki niemieckiej. Zatrudnien...

01.06.2017 | 12:09

Komentarz walutowy z 01.06.2017

Nadchodzące dane makroekonomiczne mogą być bardzo ważne dla dolara. Kolejne sondaże z Wielkiej Br...

31.05.2017 | 15:12

Popołudniowy komentarz walutowy z 31.05.2017

Mieszane dane ze strefy euro neutralne dla wspólnej waluty. Dolar nadal pod presją, ale dane z ry...