Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 14.06.2017

, autor:

Bartosz Grejner

Zaskakująco słabe dane o inflacji konsumenckiej w USA w maju znacznie osłabiają dolara i mogą ograniczać szanse na trzy podwyżki stóp procentowych w tym roku. Złoty korzysta na osłabieniu dolara.

Słabe dane z USA

Do godziny 14.30 notowania dolara przebiegały stosunkowo spokojnie. Para EUR/USD poruszała się blisko poziomu 1.12 a indeks dolara (DXY) w okolicy 97 pkt. Jednakże o 14.30 pojawiły się dane o inflacji konsumenckiej (CPI) oraz sprzedaży detalicznej w maju, które znacznie zawiodły oczekiwania rynkowe. Wskaźnik bazowy CPI (z wył. cen energii i żywności) wyniósł 1.7% r/r, podczas gdy oczekiwano wzrostu cen o 1.9% r/r, co było zarazem najniższym jego poziomem od dwóch lat.

Sprzedaż detaliczna z kolei zanotowała pierwszy od marca spadek miesiąc-do-miesiąca - w maju była niższa o 0,3% niż w kwietniu, podczas gdy oczekiwano wzrostu o 0,1%. Natomiast sprzedaż z wyłączeniem pojazdów zmniejszyła się o 0,3% m/m (oczekiwano +0,2%), co było pierwszym jej spadkiem od sierpnia 2016 r.

Reakcja dolara na te dwie istotnie gorsze od oczekiwań publikacje była dosyć gwałtowna. Kurs EUR/USD wzrastał ze wspomnianego poziomu 1,12 do blisko 1,128. Spowodowało to także spadek USD/JPY z powrotem poniżej poziomu 110. Zepchnęło to indeks dolara (DXY) do 96,4 pkt, najniższego poziomu od 9 listopada minionego roku.

Choć niższego poziomu inflacji w maju można było się spodziewać, to stosunkowo istotny spadek inflacji bazowej (o 0,2 pkt proc) może sugerować, iż Rezerwa Federalna (Fed) może być mniej skłonna, by podnieść stopy procentowe w sumie trzy razy w 2017 r. (jedna podwyżka już była). Wskaźnik CPI nie jest preferowanym przez Fed - do projekcji inflacji używana jest inflacja PCE, jednakże jej niski poziom oraz malejący trend może zmniejszać prawdopodobieństwo scenariusza trzech podwyżek stóp procentowych.

Polska waluta zyskuje

Na zaskakująco słabych danych z USA skorzystał złoty. Umacniał się wobec większości walut, przede wszystkim w relacji do dolara. Para USD/PLN spadła do poziomu ok. 3,72 - 2 gr od ponad rocznych minimów. Z kolei kurs franka w relacji do złotego (CHF/PLN) spadł do 3,85 - dolnego przedziału wahań z ostatniego tygodnia. Stosunkowo stabilny był za to kurs euro do złotego - EUR/PLN oscylował wokół poziomu 4,19 prawdopodobnie ze względu na istotny wzrost EUR/USD.

Na dzisiaj na 20.00 zaplanowana jest publikacja komunikatu komitetu monetarnego Rezerwy Federalnej, w której najprawdopodobniej dowiemy się o podwyżce stóp procentowych o 0,25 pb. Prawdopodobieństwo, aby komunikat był stosunkowo jastrzębi i jasno sugerował jeszcze jedną podwyżkę w 2017 r. jest ograniczone. W kontekście wspomnianych danych o inflacji oraz sprzedaży detalicznej, szanse na istotne wzrosty wydają się być ograniczone, choć możemy się spodziewać zwiększonych wahań dolara w okolicy publikacji komunikatu.

Jutro na rynku

Czwartek może okazać się istotnym dniem z punktu widzenia notowań funta. O 10.30 Biuro Statystyki Narodowej (ONS) opublikuje dane o sprzedaży detalicznej w maju. W kwietniu sprzedaż pozytywnie zaskoczyła – wzrost w stosunku do analogicznego miesiąca ubiegłego roku wyniósł 4%, podczas gdy oczekiwano wzrostu prawie dwukrotnie mniejszego. Mediana oczekiwań rynkowych wskazuje na spowolnienie tempa wzrostu do 1,7% r/r. Po gorszych od oczekiwań danych o produkcji przemysłowej w kwietniu z zeszłego tygodnia, również gorsze od oczekiwań dane o sprzedaży mogłyby spowodować spadek wartości funta, jako że zwiększałoby to prawdopodobieństwo niższego od oczekiwań tempa wzrostu gospodarczego w II kwartale.

O 13.00 natomiast brytyjski bank centralny (Bank of England) przedstawi decyzje odnośnie do stóp procentowych oraz programu skupu obligacji. W obu przypadkach zmiany nie są oczekiwane - BoE najprawdopodobniej utrzyma stopy na poziomie 0,25% oraz zachowa comiesięczny skup obligacji w wysokości 435 mld funtów. Dla notowań funta istotniejsze mogą okazać się sugestie członków komitetu monetarnego na temat kształtowania się stóp procentowych w przyszłości.

Wczoraj poznaliśmy majowy odczyt inflacji, który okazał się najwyższy od czterech lat (2,9% r/r), przekracza również w ostatnich miesiącach wzrost przeciętnego wynagrodzenia (w kwietniu +2,1% r/r), negatywnie wpływając na realne dochody Brytyjczyków. Jeżeli przekaz z komunikatu bądź “minutes” (zapisu rozmów) będzie stosunkowo jastrzębi, tzn. komitet zasugeruje możliwość wcześniejszego zacieśniania monetarnego, funt może zyskiwać na wartości.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: