Wpływ na waluty ograniczony (komentarz walutowy z 03.04.2018)

03.04.2018 12:59 | Marcin Lipka

Silne spadki na amerykańskich indeksach bez większego wpływu na rynek walutowy. Europejskie PMI nie zachwycają. Według danych GUS deficyt sektora finansów publicznych wyniósł w 2017 r. 1,5 proc PKB. EUR/PLN blisko granicy 4,21.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Brak danych, które mogą spowodować wyraźne zmiany na analizowanych walutach

Niewzruszony rynek walutowy

Podczas poniedziałkowej sesji w USA indeksy zanotowały silne, około dwuprocentowe spadki. Było to spowodowane słabą kondycją spółek technologicznych i utrzymujących się obawach o kontakty handlowe pomiędzy Waszyngtonem i Pekinem.

Silna awersja do ryzykownych aktywów (akcji) w Stanach Zjednoczonych nie przełożyła się wyraźnie na notowania w Azji czy Europie. Na tych rynkach obserwowane są spadki, ale do najgorszego otwarcia kwartału od 89 lat (według wyliczeń Bloomberga) było bardzo daleko.

Ta umiarkowana reakcja na świecie świadczy, że inwestorzy globalni mogą odbierać problemy USA jako lokalne wydarzenie. To z kolei nie powoduje silniejszego przepływu kapitału pomiędzy rynkami rozwiniętymi i rozwijającymi się, a zatem również nie tworzy środowiska do gwałtownych ruchów na walutach. Dopóki więc strach rynkowy pozostanie pod kontrolą prawdopodobnie wiodące pary walutowe będą charakteryzować się ograniczoną zmiennością.

Poza kwestiami związanymi z sentyment, przed południem IHS Markit opublikował finalne dane PMI z przemysłu strefy euro oraz odczyty z Wielkiej Brytanii. Dane z obszaru wspólnej waluty potwierdziły wstępne szacunki mówiące o spowolnieniu wzrostu przemysłu do najniższych poziomów od 8 miesięcy. Dwunastomiesięczne minima osiągnęły indeksy koniunktury z Irlandii oraz Francji.

Poszczególne subindeksy w strefie euro także nie zachwycały. Nowe zamówienia oraz produkcja obniżyły się do najniższych poziomów z listopada 2016. Sam liczbowy spadek ogólnego poziomu PMI dla przemysłu (z 58.6 pkt do 56,6 pkt) był, według komentującego dane Chrisa Williamsona, szefa ekonomistów IHS Markit, najgłębszy od czerwca 2011.

W granicach 55 pkt. utrzymał się natomiast PMI z brytyjskiego przemysłu. Dane były względnie dobre biorąc pod uwagę cały czas niepewność związaną z Brexitem czy silne opady śniegu na Wyspach. Wolniejsze wzrosty były jednak widoczne w kontekście nowych zamówień oraz zatrudnienia.

Ogólnie odczyty ze strefy euro wskazują prawdopodobnie na schłodzenie się optymizmu widzianego na początku roku. W przypadku Wielkiej Brytanii natomiast bardziej umiarkowany wzrost prawdopodobnie będzie kontynuowany, choć w nieco wolniejszym tempie niż w przypadku obszaru wspólnej waluty.

Złoty stabilny

Złoty podobnie jak inne waluty w regionie względnie spokojnie zareagował na silną przecenę akcji podczas poniedziałkowej sesji. IHS Markit, tak jak w przypadku strefy euro czy Wielkiej Brytanii, opublikował dane PMI dla polskiego przemysłu. Indeks utrzymał się na poziomie 53,7 pkt (konsensus 53,0 pkt).

Sam opis nie jest jednak szczególnie optymistyczny. Poza najszybszym od roku wzrostem zatrudnienia (pozytywny element) widać było także spadek tempa wzrostu nowych zamówień do ośmiomiesięcznych minimów. Ogólnie jednak, podobnie jak w przypadku PMI ze strefy euro, cały czas jest zbyt wcześnie by wyciągać wnioski o głębszym spowolnieniu koniunktury w Polsce czy w Unii Europejskiej. Na razie więc scenariuszem bazowym powinno być utrzymanie się koniunktury na poziomie widzianym w minionych kwartałach.

Pozytywnie natomiast (również w kontekście złotego) można odebrać publikację GUS o deficycie w sektorze finansów publicznych na poziomie 1,5% w 2017 rok (najniższy przynajmniej od 22 lat). Dodatkowo dzięki wzrostowi gospodarczemu i wzmocnieniu złotego (dług denominowany w obcej walucie spadł o 35 mld zł) relacja długu do PKB spadła z 54,2 proc. do 50,6 proc.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

30.03.2018 | 16:02

Cisza przed burzą? (popołudniowy komentarz walutowy z 30.03.2018)

Piątkowy handel charakteryzował się bardzo małą zmiennością. Odmienna historia może mieć miejsce ...

30.03.2018 | 12:20

Spokój na rynkach (komentarz walutowy z 30.03.2018)

Niewielkie zmiany na walutach podczas przedświątecznego handlu. Turecka lira odrabia część ostatn...

29.03.2018 | 15:52

Bez poważniejszych zaskoczeń (popołudniowy komentarz walutowy z 29.03.2018)

Seria danych z USA nie spowodowała wyraźniejszych ruchów na rynku walutowym. Złoty pozostaje stab...

29.03.2018 | 12:31

Dalsze umocnienie dolara (komentarz walutowy z 29.03.2018)

Poprawia się sytuacja na amerykańskiej walucie przed danymi o inflacji z USA. Pozytywne dla funta...